Podstawowe (dla mnie) braki obecnej wersji (kolejność od najważniejszych):
1. brak możliwości montażu haka
2. krótkie siedziska
3. brak matrycowych świateł
4. brak podgrzewanej przedniej szyby
5. brak otworu na narty w tylnym oparciu (poza bezsensowną wersją VIP)
6. brak bezprzewodowego AA
Jeśli przynajmniej punkty 1, 2 (na dzisiaj dyskwalifikujące) znikną w nowej wersji Camry prawdopodobnie wpadnie na listę alternatyw do wymiany samochodu w przyszłym roku.
Swoją drogą skalę i kuriozalność tych braków pokazuje, że żaden z nich nie występuje np. w Octavii 4.