Pacjent to P3 2010, przelatane prawie 152k
Garażowany Prius po kilku/kilkudziesięciu godzinach postoju w garażu bez problemu robi na strzała dowolną ilośc kilometrów. Ciekawie zaczyna robić się w momencie kiedy zostawiam go na kilka/kilkanaście/kikadziesiąt minut pod sklepem/urzędem/marketem (nie dłużej niż godzina). Odpalam, ruszam, dodaje coraz więcej gazu i pojawia się moment w którym ciśnę go całkiem sporo a Prius zamula, tak jakby nie mógł wrzucić następnego 'biegu' (tak, wiem jak działa e-CVT). Dopiero po kilku sekundach moc wraca i nagle zaczyna się gwałtowny spadek naładowania baterii (w przeciągu kilku minut z 55% na 35% - wszystko monitorowane na HA). Jakieś 2 tygodnie temu wyskoczył mi 'Check Hybrid System' i Dr. Prius pokazał mi 'Hybrid Battery ECU Error Code' który wykasowałem. Od tamtej pory zero nowych błedów.
Monitorowałem na bieżąco odczyty z HA i nie zauważyłem nic dziwnego. Temperatura baterii w normie.
Ktoś jest w stanie coś zasugerować? Pompa wody? Wentylator baterii? Normalnie zachowanie w zimie?