Ja od grudnia walczę z Toyota Central Europe w tej sprawie.
Jednym z powodów z jakiego zmieniłem zakup comfort do gr sport dynamic był właśnie HUD. Najlepszy element to prędkościomierz, trochę gorzej z mapą (obsługa tylko 2 średnich/kiepskich - toyotowska oraz mapy apple). Odczyt znaków jest mylący i zbyt często wprowadza w błąd, na moje przynosi więcej strat niż pożytku.
Teraz patrząc wstecz to wybrałbym wersję comfort do tego chiński rzutnik z prędkościomierzem w zaślepce (który zresztą kupiłem) - na jedno by wyszło.
Inna sprawa, że nadmiar tych wszystkich multimediów i ogólne całego tego cyrku, źle wpływa na koncentracje i jazdę. Wyświetlacz jest zbyt duży, cudawianki w postaci "ekonomizera" czy stanu baterii kiedy następuje ładowanie itd... tego jest za dużo.
Zamierzam powyłączać te wszystkie bajery, zostawić tylko obrotomierz i mapę na wyświetlaczu. W sumie jakie to ma znaczenie czy spale 0,5l mniej? Bezpieczeństwo i spokojna głowa ważniejsze niż ciągłe patrzenie na przyrządy.
Na tyle obyłem się samochodem, że mniej więcej wiem kiedy i jak będzie się zachowywał pod wciśniętym gazem.
Oczywiście życzę jak najlepiej z załatwieniem, aby toyota to poprawiła w hud-dzie, ale obawiam się, że będzie jak w misiu - "no nie mamy pana płaszcza i co nam pan zrobisz?". Oni mają na to wylane, zbyt na swoje samochody mają, a to nie lexus żeby się przejmowali. Zwłaszcza, że mają wyjątkowo zacofane i nieudolne multimedia (w stosunku do konkurencji) . Mogli to zrobić fachowo a wyszło jak wyszło...