To może wróćmy kolejny raz do początku - a jakie wartości konkretnie na przeglądzie zostały przekroczone? Jakiś wydruk czy coś?
Kupilam 2 letnia Toyote, ktora musiala przejsc jakos przeglad do sprzedazy, prawda?
W Belgii od 2022 r. pojazdy z silnikiem diesla muszą spełniać co najmniej normę Euro 5 lub 6.
No moj ma euro 6.
W Belgii przy kazdym przegladzie sprawdzaja spaliny ,
Mialo grubo ponad 200 a powinno byc 147, dostalam czerwona kartke i 2 tyg na poprawienie tego.
Pojechalam do garazu bo auto ma jeszcze gwarancje (toyoty) ale okazalo sie, ze gwarancja nie obejmuje wydechu :/, pan mi dolal jakiegos plynu, sadze, ze na przeczyszczenie tego wszystkiego, posmigal, sprawdzil i powiedzial, ze moge znow jechac na przeglad.
Tym razem przeglad przeszedl, ale mimo wszystko bylo blizej wyzszej normy, czyli nie 147 a cos okolo ponad 170.
Ok, mniej ale dla nich ciagle za duzo!
Dostalam zielona kartke ale z adnotacja na te spaliny, mimo wszystko!
Wiec wrocilam do garazu i pytam sie tego mechanika, czy ja juz tak co rok mam przjezdzac i cos dolewac i poprawiac? przeciez auto mialo spelniac normy europejskie, tak?
Polecil mi zebym nie zalaczala ogrzewania ani nic przed przegladem ( przeglad styczen/ luty) , ze temperatura ma tez znaczenie, jeszcze jakies tam bzdety jeszcze, bylo na dworzu -10 auto nie bylo rozgrzane... eh.
On twierdzi, ze nic nie jest zapsute nie wymagal ode mnie bym zostawila auto do naprawy czy tam wymiany czegos.
Stad moje pytanie do posiadaczy takiego auta czy macie tez takie problemy? bo auto ma 4 lata a wychodzi na to, ze nie bedzie mi przechodzilo przegladu :(