Idac tym tokiem myślenia zrezygnuj z auto casco kolejne 2 tys do przodu.
Już to zrobiłem w tym roku

I nie 2, tylko 3 tys. do przodu. Zresztą w salonowym Aurisie od samego początku w ogóle nie brałem AC i przejeździłem szczęśliwie 4 lata

Po 3 latach w Corolli wykupię sobie tylko mini pakiet od samej kradzieży

Dotychczas przez 40 lat nigdy nie miałem w żadnym aucie AC, ile kasy zyskałem, że starczy na ewentualną naprawę, gdyby jakieś nieszczęście, tfu!, się wydarzyło

Jedynie w Corolli przez 2 pierwsze lata miałem AC i 6 tys. poszło wpizdu

Pomyślę, może jednak wykupię, ale na razie nie mam.