Rób, jak uważasz....
Pamiętaj tylko, że nie jesteś hejtowanym 14-letnim dzieckiem. tylko dorosłym chłopem; który sam się na forum zapisał, i którego forumowe obrażanie nie doprowadzi do prób samobójczych

Nie chodzi też o sprawy mierzalne jak np. pieniądze, więc Twoje doświadczenie w tej materii chyba przydatne raczej nie będzie

Uwierz, nie takie bzdety, jak wpisy na forum w wykonaniu dwóch czy trzech oszołomów, lecz pomówienia o czyny haniebne, na wprost spełniające definicję zniesławienia, nie znalazły zrozumienia w opinii sądu.
I powtarzam: cieszmy się spokojem dyskusji, uznaniem innych zacnych Forumowiczów oraz odnowieniem wygasających relacji

Kurna, ale mi filozoficzne zakończenie wyszło


