Jak to w niekorzystnych warunkach?
Użycie prawdziwej ładowarki z kontrolą cyklu ładowania, przystosowanej do akumulatorów AGM, to niekorzystne warunki?
To co, to zaaplikowanie akumulatorowi 14.5 V przez cały czas jazdy bez kontroli prądu ładowania to korzystniejsze warunki?
Jedyne, co można skrytykować to fakt, że ładowarka w Corolli jest przeznaczona do akumulatorów AGM, co oznacza nieco niższe napięcie w fazie ładowania absorpcyjnego. Tymczasem wielu użytkowników tych samochodów wstawia tam akumulator z płynnym kwasem zamiast AGM. To zaś przesadzi do sytuacji, że ten akumulator NIGDY nie będzie w pełni naładowany. No a akumulator kwasowy nie lubi tego, bo siarka (…) krystalizuje (…) i krótko mówiąc taki akumulator szybko się degraduje. I zamiast trzymać ponad 10 lat, to najdalej po dwóch wymaga uwagi.
No ale jak ktoś jest mądrzejszy od producenta i nie zapozna się z technikaliach kupując akumulator i wybierze nieodpowiedni, to już jego problem.
Gorzej, jeśli kupił nowe auto z „liquid Acid” zamiast AGM… ale to akurat może rozwiązać reklamacja, bo to oczywista rzecz, że akumulator jest nieodpowiedni do specyfikacji auta.
W mojej Corolli fabryczny AGM ma już 5 lat i jest jak nowy.