Autor Wątek: ISA/RSA w roczniku 2024  (Przeczytany 40609 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline B0B

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 110
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ISA/RSA w roczniku 2024
« Odpowiedź #135 dnia: 07 Lutego 2026, 14:08:59 »
Faktycznie. W 21 aktualizowałem co się dało ręcznie
Corolla Sedan Hybrid (2024) Executive

Offline coolicz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 197
  • Samochód:: Corolla TS 2.0
Odp: ISA/RSA w roczniku 2024
« Odpowiedź #136 dnia: 09 Lutego 2026, 22:33:20 »
Jadę na aktualizację oprogramowania w następny czwartek. Dam znać czy po aktualizacji da się prosto wyłączyć dźwięki systemu RSA
Nic  nie daje. :(. Jestem po tej grubej aktualizacji.
Ja mam takie prymitywne rozwiązanie, które robi takie "przedstawienie" po każdym uruchomieniu auta. Dla mnie wystarcza.  ;)

https://youtu.be/dvdwfWw9wrg?si=qyNbbxZcea1uDsev
Pozdrawiam

A jakie to rozwiązanie, bo widzę, że nic manualnie nie wciskasz, więc tak  jakby coś symuluje wciskanie nawigacji na kierownicy?

Offline amari

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: TS 2.0 GR '24
Odp: ISA/RSA w roczniku 2024
« Odpowiedź #137 dnia: 10 Lutego 2026, 20:29:55 »

A jakie to rozwiązanie, bo widzę, że nic manualnie nie wciskasz, więc tak  jakby coś symuluje wciskanie nawigacji na kierownicy?
[/quote]
Na poprzedniej stronie opisałem takie właśnie rozwiązanie - to oczywiste że niczego nie przyciskasz ;). Oczywiste tez że zapamiętuje ustawienie nawet jak padnie marny akumulator czy też będzie on odłączony, oraz posiada tryb serwisowy, jeżeli ktoś bardzo tego potrzebuje.
Niewiarygodne jest to że ludzie dyskutują miesiącami już o tej wyśnionej i wymarzonej aktualizacji z toyoty, i będą w stanie za nią płacić/błagać/wymuszać/załatwiać - a ta aktualizacja w najlepszym razie przyniesie skrót do wyłączenia na dużym ekranie, który i tak trzeba będzie zawsze pacać, możliwe że i jeszcze jakieś potwierdzenie będzie.
Kilka miesięcy temu przeżyłem taki "dar producenta" w octavii, gdzie po jakimś długim czasie i masie zapytań dostarczono takowy "skrót" do wyłączania start-stop (działającego po prostu przerażająco, np. wyłączającego silnik szybko zaraz po zjechaniu z autostrady czy powodującego problemy z szybkim ruszeniem pod górkę) - prawda jest taka że ten skrót nie zmienił niczego, złość na ten bezsens i na kompletny brak reakcji ze strony producenta pozostaje niezmienna. I w toyocie będzie to samo - przecież oni wprowadzą skrót zamiast dopuszczenia zapisywania opcji w menu (tak samo jak większość innych nastaw), albo jakichś opcji powodujących że ta skądinąd sensowna funkcja będzie miała jakiś racjonalny sens bytu, np. możliwość ściszenia albo zmiany tonu powiadomienia ;).

Offline coolicz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 197
  • Samochód:: Corolla TS 2.0
Odp: ISA/RSA w roczniku 2024
« Odpowiedź #138 dnia: 10 Lutego 2026, 22:31:52 »
Na poprzedniej stronie opisałem takie właśnie rozwiązanie
To nie jest rozwiązanie widoczne na filmiku od kolegi Erak. Twoje rozwiązanie znam od kiedy tylko się pojawiło. Tylko ja nie chcę wyłączenia sygnałów dźwiękowych, ale całego systemu RSA. Jasne, stałe wyłączenie ostrzeżeń audio jest spoko, ale dalej będzie mi migać na desce i na HUD. To co jest na filmie to właśnie jakby uruchomienie sekwencji klawiszy, która wyłącza RSA, którą ja wykonuję zawsze manualnie :) W sumie, to już się przyzwyczaiłem do tego i klikam nie patrząc na kierownicę, ale miło by było mieć automat :)

Offline amari

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: TS 2.0 GR '24
Odp: ISA/RSA w roczniku 2024
« Odpowiedź #139 dnia: 11 Lutego 2026, 08:44:28 »
Fakt, u mnie po prostu mignie kontrolka wyłączenia i tyle wiem o istnieniu czegokolwiek w systemie ,a tu pokazuje się nawet menu :). Ponieważ każde z tych urządzeń jest doprogramowywane "pod auto" to może da się zapytać pół-oficjalnie czy po prostu nie przygotują takiej sekwencji żeby wyłączyło RSA? Z tego co kojarzę to jedna z tych firm od can-urządzonek wręcz zaprasza klientów żeby opowiadali o swoich potrzebach, z tym że oni chyba będą chcieli sprzedać to już z całym immobilizerem na canie i to zamontowanym u nich na zakładzie :)
Swoją drogą to jesteś pierwszy kogo znam, kto chce się tego systemu całkowicie pozbyć :) - u mnie po wywaleniu tego koszmarnego bębnienia to reszta jest dokładnie taka jak powinna być i zastępuje mi często wskazania yanosika o bieżącym ograniczeniu. Ale też rozumiem że przy korzystaniu z hud, czego ja z powodu wady wzroku nie potrafię, może to być zbyt agresywne. Najbardziej wkurza to że to że od strony producenta to jest zapewne banalnie prosta technicznie operacja, i pewnie dostępna w sofcie na inne "regiony". 
Dobrze że do wyłączenia całego RSA to masz o jedno kliknięcie mniej niż do powiadomień :) - taki żarcik właściciela toyoty, długo też tak klikałem przy każdym odpalaniu auta...

Offline p50waw

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 124
  • Samochód:: C-HR 2.0 PHEV
Odp: ISA/RSA w roczniku 2024
« Odpowiedź #140 dnia: 11 Lutego 2026, 08:51:13 »
Jasne, stałe wyłączenie ostrzeżeń audio jest spoko, ale dalej będzie mi migać na desce i na HUD.
Zarówno sygnały dźwiękowe jak i miganie są tylko 3 razy po przekroczeniu prędkości o więcej niż 5km/h - gdy się ustawi próg alarmowania na 5km/h (domyślnie próg przekroczenia to 1km/h bo w Szwajcarii to już słony mandat).
Oczywiście jak pojedziesz 56 czy 59 km/h na 50km/h a potem zwolnisz i znowu przekroczysz to znowu masz 3 sygnały.

Natomiast trawi mnie ciekawość, co takiego sprawia że wszechobecna "kultura zapierdalania" każe Ci wyłączać to ostrzeżenie. To jakiś wewnętrzny przymus, imperatyw kategoryczny Kanta, czy zwykłe "robie co chce". Ta głupota może Cię kosztować grubo, bo jak będzie wypadek to dane z ERD idą na policję i wszystko będzie na tacy podane, ile jechałeś przez ostatnie kilkadziesiąt sekund czy kilka minut (tutaj nie wiem dokładnie jaki jest zakres danych archiwizowany na serwerze Toyoty).

Bo mnie to że coś mrugnie/piknie wcale nie boli - przekraczam powyżej 5km/h to mi piknie 3x głośniczek i na HUD mrugnie kilka razy, przynajmniej jestem świadomy że przekraczam i nie przekroczę szybkości nieświadomie. Po kilku razach przestaje, nie jest to męczące. Co więcej, zauważyłem że mnie to nieco dyscyplinuje i bardziej się pilnuję gdy przekraczam nieco szybkość, albo staram się o te 3-4km/h jechać ponad ograniczenie aby mi nie piszczało, przy czym robię to już bezwiednie i to jest nawet poza moją uwagą - po prostu jest.

Zatem pod rozwagę, instalowanie jakiegoś niecertyfikowanego rozwiązania które Ci włączy albo wyłączy wszystkie systemy bo się programiście nie chciało pomyśleć co się stanie gdy rejestr się przepełni a o pointerach nie słyszał albo co lepsze w VHDL'u programował uczniak po 2 semestrach IK, to naprawdę słabe..

Online Konrad62

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2006
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR II 1.8 '24
Odp: ISA/RSA w roczniku 2024
« Odpowiedź #141 dnia: 11 Lutego 2026, 10:26:59 »
Jest jakiś przykład na przyklepanie współwiny za <10km/h przekroczenie prędkości? Nie wspominając o tym że musieli by udowodnić że realnie przekraczałeś tą prędkość, skoro dane na wyświetlaczu przekłamują o jakieś 6km/h zgodnie z przepisami UE, realne dane z komputera też nie są certyfikowane niczym, założysz inne koła i te wartości w ogóle mogą iść się kochać.

Raz by coś takiego zrobili to moment ci co za*ierdalają wyciągali by bezpieczniki i płacili za wykodowanie blackboxa.

Ktoś to sprawdzi tylko jeśli ewidentnie widać że coś jest nie tak, bo musi być uzasadnione podejrzenie.
« Ostatnia zmiana: 11 Lutego 2026, 10:33:47 wysłana przez Konrad62 »
C-HR II 1.8 '24 Comfort
Auris II FL 1.8 '18 Premium+Comfort

Offline Arturas

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 622
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 2.0 GR
Odp: ISA/RSA w roczniku 2024
« Odpowiedź #142 dnia: 11 Lutego 2026, 10:45:53 »
Natomiast trawi mnie ciekawość, co takiego sprawia że wszechobecna "kultura zapierdalania" każe Ci wyłączać to ostrzeżenie.
A może chodzi tu o to, że jadąc autostradą lub drogą ekspresową system łapie znaki ograniczenia prędkości stojące przy zjazdach? Albo na przykład znaki ograniczenia prędkości ustawione przed zwalniaczami których już dawno nie ma? Pisałem już gdzieś na forum, że u mnie system powiadomił o ograniczeniu prędkości na drodze osiedlowej, którą mijałem, a w nią nie wjeżdżałem.

Offline amari

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: TS 2.0 GR '24
Odp: ISA/RSA w roczniku 2024
« Odpowiedź #143 dnia: 11 Lutego 2026, 10:46:01 »
"kultura zapierdalania" każe Ci wyłączać to ostrzeżenie. To jakiś wewnętrzny przymus, imperatyw kategoryczny Kanta, czy zwykłe "robie co chce". Ta głupota może Cię kosztować grubo,
Zastanawiam się co zmusza takich ludzi do pisania tych swoich "mądrości".... Nie masz pojęcia jak jeżdzą ludzie do których piszesz te teksty, ale oczywiście błyszczysz, a nawet znasz słowo vhdl - gratuluje, ja ostatni raz programowałem w vhdl 25 lat temu, na politechnice, i nie wiedziałem że ktokolwiek jeszcze czegoś takiego używa. Za to o szynach can masz widać zerowe pojęcie. Rozumiem też że immobilizer toyoty, który zapewne masz domyśnie zapakowany w swoje auto, także jest takim samym "niecertyfikowanym" urządzeniem... LOL.
 
Ja jeżdzę bardzo normalnie i nazywanie mnie "kulturą zap*" po prostu żałośnie obnaża piszącego. Podpowiem ci - ten chory system walenia po powiadomieniach w moim przypadku potrafi na trasie dojazdu do szkoły (~3km) moich dzieci nawalać po uszach non-stop, a do tego system toyoty dodaje do prawdziwych ograniczeń także dwa znaki namalowane na dykcie ("zwolnij bo kurzysz - 20km/h) oraz ograniczenie ze starej przyczepy ciągnikowej ustawionej niefortunnie przy ogrodzeniu. To bębnienie nie ma absolutnie żadnego sensu i powoduje tylko to że kierowca przestaje zwracać uwagę na jakiekolwiek powiadomienia i, co oczywiste, nie zareaguje wtedy kiedy naprawdę potrzeba. U mnie na terenie całej miejscowości jest 30kmh - nikt, łącznie z policją, nie jest w stanie oczywiście tak jeździć, właściwie ruszając z jednego ze zwalniaczy przekraczasz już "alarmy". Mam też wrażenie, poparte latami doświadczeń z dróg, że takie same niebezpieczeństwo na drodze oznaczają ludzie jadący bardzo ryzykownie, jak i ci którzy nie wiadomo czemu jada wolniej niż auta nauki jazdy.
Dodam też dla "Twej" informacji że licznik który masz w swoim aucie na dzień dobry przekłamuje ci "fabrycznie" o 5km/h, więc nawet jak u Ciebie już dzwonią wszystkie alarmy a ludzie wokoło wyprzedzają Cię nawet na skuterach, to Ty nadal nie przekroczyłeś ograniczenia. Osobiście uważam że tylko rozum kierowcy i jego skupienie na kierowaniu jest ważne, a systemy tego typu powinny wspomagać. U mnie dzięki "niecertyfikowanemu urządzeniu" dokładnie tak jest, właściwie w moich poprzednich autach też właśnie tak było i to fabrycznie, w jednym z nich były nawet fizyczne przyciski które wyłączały kontrolę pasa ruchu (nieprzydatną na wielu drogach krajowych) czy system start-stop.
Przyznaję że forum Toyoty jest pierwszym na którym jestem i gdzie jest tylu "kaznodziei-teoretyków", nigdzie nie naczytałem się nauk o tym że samodzielne wyciszanie auta jest złe, że nadkola i podszybie musi być nieosłonięte żeby miało przewiew, że wcale nie jest głośno bo dokładnie tak ma być, że ładowanie akumulatora to specjalna dziedzina wiedzy, że wyłączanie agresywnych i bezsensownych systemów to łamanie zasad i awans do grona "szaleńców", a jazda ekonomiczna oznacza bycie zawalidrogą w ruchu drogowym :). Cóż ;)

Offline p50waw

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 124
  • Samochód:: C-HR 2.0 PHEV
Odp: ISA/RSA w roczniku 2024
« Odpowiedź #144 dnia: 11 Lutego 2026, 10:57:52 »
Raz by coś takiego zrobili to moment ci co za*ierdalają wyciągali by bezpieczniki i płacili za wykodowanie blackboxa.
Sprawdzili po wypadku na Grochowskiej w którym zginął 6-latek przygnieciony C-HRką, stojący przed przejściem dla pieszych, bo jadący nową C-HRką "za....iedalał szybko ale bezpiecznie" 75km/h na 50km/h przed skrzyżowaniem gdzie z naprzeciwka jest lewoskręt - i dane z ERD wyciągnęli. I bardzo mnie to cieszy, bo to jest szok jak się tu zachowują na drodze niektórzy.

A spróbuj w cywilizowanym kraju - przykładowo w Czechach - mieć wypadek i wykodowanego blackbox'a - to pewnie z aresztu nie wyjdziesz szybko a Twoja wina będzie bezsporna. I u nas też zaraz tak będzie, i bardzo mnie to cieszy.

Co do przekroczenia o 10km/h to nie wiem, nie będę się "mądrował" czy komuś gdzieś współwinę określono - ale uważam że nic złego w ISA/RSA nie ma i to 3x mrugnięcie/piknięcie naprawdę nie robi krzywdy na psychice, a może dać do myślenia "czy naprawdę MUSZĘ tak szybko jechać?".

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: ISA/RSA w roczniku 2024
« Odpowiedź #145 dnia: 11 Lutego 2026, 11:07:47 »
Gdybym był wierzącym, modliłbym się aby mój Auris żył wiecznie. Tak jak Metallica skończyła się na "Kill'Em All" tak ostatnią bezproblemową, przyjazną użytkownikowi hybrydą Toyoty jest Auris. Może toporny, może zacofany jeśli chodzi o bajery ale za przeproszeniem nie wpieprza się w to co robię i nie decyduje za mnie. Czekam i czekam ale póki co nie widzę jego następcy a z każdą nową Corollą jest coraz gorzej.

Online Konrad62

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2006
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR II 1.8 '24
Odp: ISA/RSA w roczniku 2024
« Odpowiedź #146 dnia: 11 Lutego 2026, 11:10:53 »
Raz by coś takiego zrobili to moment ci co za*ierdalają wyciągali by bezpieczniki i płacili za wykodowanie blackboxa.
Sprawdzili po wypadku na Grochowskiej w którym zginął 6-latek przygnieciony C-HRką, stojący przed przejściem dla pieszych, bo jadący nową C-HRką "za....iedalał szybko ale bezpiecznie" 75km/h na 50km/h przed skrzyżowaniem gdzie z naprzeciwka jest lewoskręt - i dane z ERD wyciągnęli. I bardzo mnie to cieszy, bo to jest szok jak się tu zachowują na drodze niektórzy.

A spróbuj w cywilizowanym kraju - przykładowo w Czechach - mieć wypadek i wykodowanego blackbox'a - to pewnie z aresztu nie wyjdziesz szybko a Twoja wina będzie bezsporna. I u nas też zaraz tak będzie, i bardzo mnie to cieszy.

Co do przekroczenia o 10km/h to nie wiem, nie będę się "mądrował" czy komuś gdzieś współwinę określono - ale uważam że nic złego w ISA/RSA nie ma i to 3x mrugnięcie/piknięcie naprawdę nie robi krzywdy na psychice, a może dać do myślenia "czy naprawdę MUSZĘ tak szybko jechać?".
No to był gruby wypadek patrząc po wraku, nie dziwię się że wyciągnęli dane.

Ja RSA lubię i go nie wyłączam ale do ciężkiej cholery po co to piszczy, wystarczy mi mruganie na ekranie, dlatego czekam na aktualizacje z skrótem bo rozwiązuje mój problem w 100%.
C-HR II 1.8 '24 Comfort
Auris II FL 1.8 '18 Premium+Comfort

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: ISA/RSA w roczniku 2024
« Odpowiedź #147 dnia: 11 Lutego 2026, 11:32:09 »
Był jakiś przypadek potrącenia pieszego, przechodzącego przez jezdnię w miejscu niedozwolonym. Na swoją obronę kierowca przekazał filmik z kamerki przez co się pogrążył bo na podstawie filmiku oceniono, że jechał 60 na ograniczeniu 50.

Offline p50waw

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 124
  • Samochód:: C-HR 2.0 PHEV
Odp: ISA/RSA w roczniku 2024
« Odpowiedź #148 dnia: 11 Lutego 2026, 22:12:11 »
U mnie na terenie całej miejscowości jest 30kmh - nikt, łącznie z policją, nie jest w stanie oczywiście tak jeździć, właściwie ruszając z jednego ze zwalniaczy przekraczasz już "alarmy"
Jesteś mieszkańcem TEJ miejscowości, idź na radę / zebranie / co tam macie, napisz i powiedz jak jest i że nikt tak nie jeździ i albo ryją drogę aby nie pozwalała komfortowo za..ierdalać powyżej 35, albo aby podnieśli tempo na 40 i masz spokój.
Wyeliminuj przyczynę, zamiast ubijać posłańca.

Aha no i porzucaj jajkami z farbą w te "lewe znaki" - może być nawet kreda, też od biedy da radę :)

A co do reszty to zostawię to bez komentarza, bo nic nie wiesz o mnie a oceniasz jakbyś był krynicą wiedzy. Nie jesteś, słabe te wycieczki.

Offline p50waw

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 124
  • Samochód:: C-HR 2.0 PHEV
Odp: ISA/RSA w roczniku 2024
« Odpowiedź #149 dnia: 11 Lutego 2026, 22:20:17 »
Cytuj (zaznaczone)
Ja RSA lubię i go nie wyłączam ale do ciężkiej cholery po co to piszczy, wystarczy mi mruganie na ekranie, dlatego czekam na aktualizacje z skrótem bo rozwiązuje mój problem w 100%.
Tak, to ma sens - chociaż dzisiaj specjalnie się upewniłem ani mnie ani mojej lepszej połówce RSA nie przeszkadza, 3x delikatny sygnał, 3 lub 4 mrugnięcia na HUD i przestaje. Jak komuś bardzo przeszkadza dźwięk to sobie wyciszy.
I jeszcze raz - stanowczo uważam, że wkładanie jakiejś lewej elektroniki do auta żeby wyłączała systemy ratujące życie (częściej czyjeś, ale jednak) bo mruganie na HUD 3x jakiejś lampki komuś przeszkadza, to grube przegięcie.

A że jestem po szacownej uczelni na kierunku na którym uczą całej tej zabawy z sygnałami, przetwarzaniem ich, tłumieniach i zakłóceniach, cóż - mogę tylko powiedzieć, że jeśli coś się może popsuć to się popsuje i na pewno nie w taki sposób w jaki sobie ktoś to wyobraża, a wachlarz możliwości jest prawie nieograniczony. Zatem, goodluck komuś kto wbija w szynę CAN taki badziew z czajna, bo na pewno się kiedyś zadzieje, i to nie będzie miła niespodzianka.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl