LOL

- nie ma drugiego takiego forum moto, a już na wielu byłem

)). Czasem mi się wydaje że to sprzedawcy z salonów wypisują te poematy o tych wspaniałych autach, bo przecież to niemożliwe żeby użytkownicy coś takiego wypisywali... Te opowieści o bajkowych toyotach, oraz ich "przemyślanych" systemach

, i to wszystko w wątku o czymś czego nie da się niczym wytłumaczyć, czyli toyotowskim wykonaniu RSA....
Dziś np. musiałem ręcznie wyłączać awaryjne hamowanie oraz czujniki cofania bo ten komiczny samochód nie ma oprogramowanego wyłączenia niepotrzebnych (a może nawet i niebezpiecznych) systemów po podpięciu haka, po każdym niedługim postoju podczas podróży trzeba oglądać bezsensowny komunikat o tym że profil kierowcy nie został rozpoznany i dla tego badziewia nieistotne jest to że od dawna już ikonka android-auto jest pokazywana i wszystko własciwie normalnie działa, ba, nawet to że licznik przekłamuje jest "dobrym standardem" - pewnie jakiś "technik" jeszcze nie zmienił rozmiaru opon w tym "systemie" i stąd ten standardowy 5km/h błąd prędkościomierza w każdej nowej corolli - i można tak pisać i pisać, np. cudowny, niezwykle bezpieczny i twórczy KLAWISZ do włączania automatu długich świateł, brak choćby prostego podświetlania podłogi, brak doświetlania zakrętów, brak jakichkolwiek opcji zmian w systemach auta (tak, takich "dla myślącego użytkownika", dostępnych w niemieckich autach jakieś 15lat temu - nie mówię nawet o jakimś prawdziwym dostepie do parametrów pracy hybrydy)...
To może żeby choć jeden z tych liczników km działał jako licznik podróży - bo inaczej to właściwie komu potrzebne takie beznadziejne liczniki A/B w czasach aplikacji????? Czyli chodzi o coś wymyślone jakies 20-25lat temu... Nie no, zapomnij, każdy mop oznacza skasowanie licznika podróży

.
No to może choć ten cud techniki potrafi podczas deszczu zmienić światła dzienne na mijania - i to tak automatycznie, bez wnikania w szczegóły? Po prostu - czujnik deszczu wykrywa deszcz to odpalają się światła mijania? LOL, większość aut jeżdzących sobie na dziennych światłach to nowsze toyoty - błyskotliwe zaiste...
Dziś podczas postoju chciałem sprawdzić ile mi zostało zasięgu, byłem juz poza autem - ale przecież nic nie szkodzi, można skorzystać z super-apki... Tja, no, to zonk. Powtarzalny zresztą co kilka tygodni - apka się nie odpala

- taki standardzik.
Nie potrafię zrozumieć ile można jeszcze się przekomarzać w wątku o RSA, który w wydaniu toyoty jest po prostu niebezpieczny i działa przeciwnie do celu swojego powstania - to g*** po prostu trzeba wyciszyć, sposób na to jest znany i warty każdej wydanej złotówki.