robią o wszystko problemy, więc podziękuję.
Czyli już posmakowałeś tego zepsutego placka 
Niestety tak, generalnie to mam wrażenie, że nawet w salonie, w którym zamówiłem auto zależało im, głównie używając presji czasu, na zamówieniu, a później wywalone, tak samo wygląda to z leasingiem, więc podziękuję.