To tak dla potomności opiszę swoje doświadczenia z elektryką szyb, byćmoże oszczędzi to komuś problemów przy kolejnym zakładaniu szyb elektrycznych zamiast korbexa.
1. Wiązki z brytola NIE pasują.
2. Wiązki "sprzed liftu" nie pasują do aut "po lifcie"
3. Najlepiej szukać wiązek ze swoim numerem (odczytany z Toyodiy) .. niestety uprzejmość sprzedających i ich znajomość odnośnie sprzedawanych częsci są zerowe, albo nawet mocno walą w minus .. najgorsza część przeprawy ..
4. Sterowanie w drzwiach kierowcy niezależnie od pochodzenia auta działa.
5. Niie trzeba kupować całego boczka w Carinie po lifcie, wystarczy "dołożyć" plastikowy element pod sterowanie szybkami. Troche to upierdliwe, ale daje się zrobić.
6. Siłowniki pasują bez problemu.
7. Auta "po lifcie" nie mają najczęsciej odpowiednich wiązek w drzwiach, co prowadzi do wyżej wymienionych problemów i upierdliwości.
Generalnie poruszając ten temat warto uzbroić się w pokłady cierpliwości, kilka dobrych narzędzi. Gdyby ktoś miał jeszcze jakieś pytania - służę pomocą.

PS. Warto przy kombinowaniu z szybami zaopatrzyć się w taki wynalazek :
http://www.permatech.home.pl/e-sklep/galerie/o/oprawa-bezpiecznikowa-li_1158.jpg .. i styczniki wpiąć zamiast oryginalnego bezpiecznika. Uniknie się nieprzyjemności związanych ze spalonym bezpiecznikiem, który kosztuje 15zł na alledrogo i nawet w ASO u mnie go nie mięli. Taka oprawka kosztuje pare zł.
