Hej, jako że w końcu poprawiła się pogoda i słoneczko troszkę produkuje prądu wróciłem do jazdy na EV.
I już wiem na czym ta poprawka problemu stukania w silniku wg Toyoty polegała

Kiedyś mogłem jeździć na samym prądzie aż go braknie w akumulatorze, nawet 130km/h i musiałbym deptać gaz jak wariat i na mrozie by odpalił dodatkowo silnik spalinowy.
Teraz po poprawce oprogramowania silnika:
Chcę pojechać do miasta 6km na samym EV a ten dureń nagle mi odpala silnik, zagrzeje i już więcej nie odpala......
Super poprawka, nie ma co.
Po prostu zrobili że silnik i tak praktycznie co jazda sie uruchamia, spali te 0,5l paliwa przez kilka minut stania w korku i tyle.
Dla mnie to już nie jest to samo, bo jak chcę jechać na samym prądzie jak elektrykiem, to się już nie da.