Dlatego tez troche sie dziwie, ze wrazenia akustyczne napedu sa prawie zawsze rozpatrywane z perspektywy wycia przez pilowanie pedalu gazu, podczas gdy dla mnie ww rzeczy sa duzo bardziej irytujace.
Wiesz co - dla mnie chyba też by były, tylko ja tego u siebie po prostu nie obserwuję. Nie wiem, czy chodzi o konkretny egzemplarz (raczej mało prawdopodobne), styl jazdy, charakterystyka terenu, w którym mieszkasz,czy jeszcze coś innego, ale wycie mam faktycznie jak docisnę pedał na max i tak go trzymam, nieważne czy z górki, pod górkę, czy po prostym.
Jedyne, co mnie zastanawia, to, że piszesz o wyciu przy pełnej baterii - u mnie praktycznie nie zdarza się dobicie do pełnej, jedynie przy długich zjazdach w górach. Może tu jest klucz? Teren górzysty i agresywna jazda daje takie odczucia? (Choć dalej to nie tłumaczy dużych skoków przy wychodzeniu z EV)