Autor Wątek: Konserwacja Yaris Cross  (Przeczytany 34345 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6792
Odp: Konserwacja Yaris Cross
« Odpowiedź #105 dnia: 13 Grudnia 2024, 21:31:43 »
W Jeepie stelaż fotela był lakierowany a i tak pękał - co prawda zmęczeniowo a nie od przerdzewienia - był źle zaprojektowany…
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0

Offline jarodebesciak

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 55
  • Samochód:: RAV4/YC
Odp: Konserwacja Yaris Cross
« Odpowiedź #106 dnia: 14 Grudnia 2024, 08:50:09 »
kurde już przestańcie,  pokażcie mi auto które rury, blachy trzymające kokpit, konstrukcję foteli itp. lakierowane czy cynkowane.
Sprzedacie to i tak za parę lat bo wam się znudzi a nie że przerdzewieje lub przestanie spełniać swe funkcje.

I to jest głos rozsądku !
Na jakimś forum był gościu który na zakupy samochodu (nawet nowego) jeździł z endoskopem i nawet lekki nalot w przestrzeni zamkniętej dyskwalifikował auto, pewnie dalej jeździ rowerem, no chyba że lekarz zmienił mu leki.
A wracając do meritum, jeżdżę 8 letnią RAV 4 od nowości, wypsikana woskami i na każdym przeglądzie rejestracyjnym diagnosta się pyta jak ja to robię że auto jest jak nowe. Zony YC zaraz po zakupie tez wszystko wypsikałem woskami ( 2 dni roboty + 8 spreii wosku) i naprawdę mam gdzieś ze mi zardzewieje jakaś śrubka przy fotelu lub w podwoziu. A już szczytem głupoty( przepraszam) jest reklamowanie/sprzedaż samochodu bo na części nie będącej częścią konstrukcyjną/nośną , a do tego grubości paru milimetrów, zaobserwowano jakieś oznaki rdzy.
 Oczywiście po pochwaleniu się swoją robota na jakimś forum spotkałem się z falą hejtu , że jak nie wydam kilkunastu tysięcy na konserwację, nie rozbiorę auta na czynniki pierwsze i nie zrobi to specjalista to w najbliższą sobotę auto mi się rozpadnie :):)
Z całym szacunkiem, jeżdżę już ponad 40 lat i żadne auto mi się nie rozpadło z rdzy( a miałem ich kilkanaście), wystarczy mieć coś w głowie i jej używać a nie słuchać hejterów którzy robią sobie sepuku bo im śrubka zardzewiała :)
Co nie zmienia faktu że teraz auta robią księgowi , a ty użytkowniku się martw, ale dalej jest ważne hasło jak dbasz, tak masz :)

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Konserwacja Yaris Cross
« Odpowiedź #107 dnia: 14 Grudnia 2024, 10:47:30 »
kurde już przestańcie,  pokażcie mi auto które rury, blachy trzymające kokpit, konstrukcję foteli itp. lakierowane czy cynkowane.
Sprzedacie to i tak za parę lat bo wam się znudzi a nie że przerdzewieje lub przestanie spełniać swe funkcje.

I to jest głos rozsądku !
Na jakimś forum był gościu który na zakupy samochodu (nawet nowego) jeździł z endoskopem i nawet lekki nalot w przestrzeni zamkniętej dyskwalifikował auto, pewnie dalej jeździ rowerem, no chyba że lekarz zmienił mu leki.


Dokładnie. Chociaż dla mnie wiele "okrutnych problemów " które dręczą Toyotowców świadczy o czymś pozytywnym :-)
Jest to dowód na to że są ludzie bez kłopotów/zmartwień żyjący w równoległym świecie bez chorób, katastrof, zmartwień życia codziennego. Oni wstają o świcie, idą do swojej Toyoty z w/w endoskopem i szukają, szukają a jak już znajdą to...jest życiowy problem do przemyśleń, tematów internetowych, doktoryzowania się dodatkowych nauk itd.
Ten nalot potrafi zmienić sens życia przecież to nie to samo co ciężka choroba albo katastrofa lotnicza to jest nalot, brązowy, wstrętny, okrutny nalot  :-) :grin: :cheesy:

Offline marx50

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 376
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Y IV & YC
Odp: Konserwacja Yaris Cross
« Odpowiedź #108 dnia: 14 Grudnia 2024, 13:22:30 »
Problemy pierwszego świata jak wiele innych. Tak jak miękkie boczki na drzwiach, czy tam rozdzielczośc tylnej kamery jakby ludzie chcieli w niej oglądać gwiezde wojny w 8k i wiele innych których nikt by nie zauważył gdyby nie tak zwani dziennikarze motoryzacyjni.

Offline Hisss

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 161
Odp: Konserwacja Yaris Cross
« Odpowiedź #109 dnia: 20 Grudnia 2024, 15:02:49 »
kurde już przestańcie,  pokażcie mi auto które rury, blachy trzymające kokpit, konstrukcję foteli itp. lakierowane czy cynkowane.
Sprzedacie to i tak za parę lat bo wam się znudzi a nie że przerdzewieje lub przestanie spełniać swe funkcje.

I to jest głos rozsądku !
Na jakimś forum był gościu który na zakupy samochodu (nawet nowego) jeździł z endoskopem i nawet lekki nalot w przestrzeni zamkniętej dyskwalifikował auto, pewnie dalej jeździ rowerem, no chyba że lekarz zmienił mu leki.
A wracając do meritum, jeżdżę 8 letnią RAV 4 od nowości, wypsikana woskami i na każdym przeglądzie rejestracyjnym diagnosta się pyta jak ja to robię że auto jest jak nowe. Zony YC zaraz po zakupie tez wszystko wypsikałem woskami ( 2 dni roboty + 8 spreii wosku) i naprawdę mam gdzieś ze mi zardzewieje jakaś śrubka przy fotelu lub w podwoziu. A już szczytem głupoty( przepraszam) jest reklamowanie/sprzedaż samochodu bo na części nie będącej częścią konstrukcyjną/nośną , a do tego grubości paru milimetrów, zaobserwowano jakieś oznaki rdzy.
 Oczywiście po pochwaleniu się swoją robota na jakimś forum spotkałem się z falą hejtu , że jak nie wydam kilkunastu tysięcy na konserwację, nie rozbiorę auta na czynniki pierwsze i nie zrobi to specjalista to w najbliższą sobotę auto mi się rozpadnie :):)
Z całym szacunkiem, jeżdżę już ponad 40 lat i żadne auto mi się nie rozpadło z rdzy( a miałem ich kilkanaście), wystarczy mieć coś w głowie i jej używać a nie słuchać hejterów którzy robią sobie sepuku bo im śrubka zardzewiała :)
Co nie zmienia faktu że teraz auta robią księgowi , a ty użytkowniku się martw, ale dalej jest ważne hasło jak dbasz, tak masz :)


W punkt Jaro!
swoją drogą - jakim woskiem konserwowałeś?

Offline jarodebesciak

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 55
  • Samochód:: RAV4/YC
Odp: Konserwacja Yaris Cross
« Odpowiedź #110 dnia: 20 Grudnia 2024, 16:20:58 »
swoją drogą - jakim woskiem konserwowałeś?

RAV 4 konserwowałem woskami z Noxudola, do YC użyłem Forch L259 do podwozi bo ponoć jest wyjątkowo odporny na wypłukiwanie , na elementy mało narażone na działanie strug wody oraz w profile Noxudol 750.
Do tego tylny tłumik i rurę wydechową prysnąłem srebrzanką na bazie aluminium bo tam żywa blacha aż razi w oczy.
Taka ciekawostka, chyba coś tam pryskali fabrycznie bo w jednych drzwiach zauważyłem wyciek czegoś tłusto-woskowego z otworu odpływowego na dole drzwi, chyba że to biały smar jakiego używają do smarowania mechanizmów zamków i im kapnął :)

Offline peter66

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: YC lift
Odp: Konserwacja Yaris Cross
« Odpowiedź #111 dnia: 20 Grudnia 2024, 19:01:22 »
zauważyłem wyciek czegoś tłusto-woskowego z otworu odpływowego na dole drzwi
A zdejmowałeś boczki drzwi? Na dole drzwi nalali trochę żółtego wosku , który łatwo pęka , jest tam też sporo wody na blachach, warto pomyśleć też o wygłuszeniu.

Offline ghost2255

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 567
  • Samochód:: C-HR II
Odp: Konserwacja Yaris Cross
« Odpowiedź #112 dnia: 20 Grudnia 2024, 19:43:27 »
do YC użyłem Forch L259 do podwozi bo ponoć jest wyjątkowo odporny na wypłukiwanie

Muszę cię zmartwić-ten wosk lubi pękać i ogólnie nie jest najwyższych lotów.
Robiłem test 18-to miesięczny i był jednym z gorszych środków.

Pomyśl nad położeniem jakiejś cienkiej warstwy na tym L259 z czegoś innego, niepękającego. Może być nawet Innotec.

Offline jarodebesciak

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 55
  • Samochód:: RAV4/YC
Odp: Konserwacja Yaris Cross
« Odpowiedź #113 dnia: 20 Grudnia 2024, 20:25:23 »
A zdejmowałeś boczki drzwi? Na dole drzwi nalali trochę żółtego wosku , który łatwo pęka , jest tam też sporo wody na blachach, warto pomyśleć też o wygłuszeniu.

Nie, nie zdejmowałem , miałem Noxudol z długimi rurkami i wpsikałem przez otwory w dole drzwi. Też myślałem o wygłuszeniu ale chyba sam się nie podejmę - brak czasu i zdrowia :(

Offline jarodebesciak

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 55
  • Samochód:: RAV4/YC
Odp: Konserwacja Yaris Cross
« Odpowiedź #114 dnia: 20 Grudnia 2024, 20:27:21 »
Muszę cię zmartwić-ten wosk lubi pękać i ogólnie nie jest najwyższych lotów.
Robiłem test 18-to miesięczny i był jednym z gorszych środków.

Pomyśl nad położeniem jakiejś cienkiej warstwy na tym L259 z czegoś innego, niepękającego. Może być nawet Innotec.

No to mnie zmartwiłeś
Ale i tak co roku wchodzę pod spód to poprawię Noxudolem, forcha dałem tylko tam gdzie mocno pryska z kół

Offline marx50

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 376
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Y IV & YC
Odp: Konserwacja Yaris Cross
« Odpowiedź #115 dnia: 20 Grudnia 2024, 23:44:30 »
Warto tego melexa wygłuszyć. Wtedy to się robi naprawdę fajne wozidło. Pisałem to już ale bylem w szoku jak po wygluszeniu przednich drzwi hałas się przeniósł do tyłu. Potem oczywiście ten tył też wygluszyłem.

Offline dgalka

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 49
Odp: Konserwacja Yaris Cross
« Odpowiedź #116 dnia: 11 Lutego 2025, 19:41:18 »
Podzielę się obserwacją po pół roku użytkowania toyoty yaris cross, zrobiłem zabezpieczenie podwozia ale jakość toyoty pokazała swoje nowe oblicze. Wychodząca korozja pod zawiasem klapy tył rozczarowuje mnie coraz bardziej. Jak bym wiedział że to taka kupa nigdy bym tego nie kupił bo nie warte jest to żadnych pieniędzy. Żeby w nowym aucie już jeździć po serwisach z problemami blacharskimi. Ręce rozkładam bo aso lublin ma też wyjebane…
<img src="https://zapodaj.net/images/a4bd4871ef998.jpg" alt=hosting zdjęć zapodaj.net />

Offline Obywatel1978

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 635
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4III 3ZR-FAE
Odp: Konserwacja Yaris Cross
« Odpowiedź #117 dnia: 11 Lutego 2025, 19:48:32 »
dgalka, jeździć, obserwować albo sprzedać. Problemu ze sprzedażą nie będzie bo Toyota dobrze trzyma wartość.

P.S. Wokół zawiasu wypędzlowałbym porządnie jakimś inhibitorem korozji.
« Ostatnia zmiana: 11 Lutego 2025, 19:50:11 wysłana przez Obywatel1978 »

Offline Konrad62

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2004
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR II 1.8 '24
Odp: Konserwacja Yaris Cross
« Odpowiedź #118 dnia: 14 Lutego 2025, 10:31:01 »
Podzielę się obserwacją po pół roku użytkowania toyoty yaris cross, zrobiłem zabezpieczenie podwozia ale jakość toyoty pokazała swoje nowe oblicze. Wychodząca korozja pod zawiasem klapy tył rozczarowuje mnie coraz bardziej. Jak bym wiedział że to taka kupa nigdy bym tego nie kupił bo nie warte jest to żadnych pieniędzy. Żeby w nowym aucie już jeździć po serwisach z problemami blacharskimi. Ręce rozkładam bo aso lublin ma też wyjebane…
<img src="https://zapodaj.net/images/a4bd4871ef998.jpg" alt=hosting zdjęć zapodaj.net />

Gruba korozja, poważna sprawa. Nie można jej bagatelizować  :roll:
C-HR II 1.8 '24 Comfort
Auris II FL 1.8 '18 Premium+Comfort

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Konserwacja Yaris Cross
« Odpowiedź #119 dnia: 14 Lutego 2025, 18:06:16 »
A co? Uważasz że w półrocznym aucie tak powinno to wyglądać?
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl