Panowie, ile razy jestem w Zgorzelcu widzę kolejkę aut niemieckich, aż po granice. Czyli Niemców 24h/dobe tankujących u nas..
Myślę że różnica wynika z różnicy ukształtowania terenu
Jak czasem jadę z Wrocławia w Sudety to tez mam spalanie 1,5l większe niż jak wracam, do tego poziomu ze jak wracam to wychodzi nawet 3,9l/100 to jest logiczne i już tu kiedyś wklejałem.
Do tego dochodzi wiatr, opór wiatru jest ogromny, też jak wracam z Danii mam mniejsze spalanie niż jak jadę tam, to naturalne bo wracam z wiatrem który głownie jest u nas zachodni i na pewni nie jest to zasługa Duńskiego paliwa bo wziąłem kiedyś 2 kanistry naszego i na nim wracałem.