Z BLE bywają jeszcze problemy po rozładowaniu akumulatora.
Jak jest alternatywa na Cobre, to zdecydowałbym się na nią. Jest zaprogramowana tak, że przy braku sygnału z pastylki zaczyna działać dopiero w momencie próby uruchomienia auta, tak więc jest pełna obsługa ze smartfona. Ponadto zawsze można ten alarm wyłączyć przyciskiem pastylki po zamknięciu auta, natomiast w BLE nie ma takiej możliwości. Ponadto jest to alarm z immobileserem ( wprawdzie nie tak zaawansowanym jak BLE), a nie sam immo. Stare i znane problemy, że zaczynał wyć, bo nie odczytywał sygnału pastyli już nie istnieją, bo zaprogramowany jest tak jak pisłaem wyżej.