Tu i ówdzie piszą/mówią, że dla Toyoty oleje robi ExxonMobil (wszystkie?) ale np. 0W-20 Mobila to nie to samo co 0W-20 TGMO, bo skład Toyoty (może poza bazą olejową, nie wiem) jest inny niż Mobil 1 bo zamawiają olej w odp. składzie dodatków - pod swoje silniki.
W USA dominuje przekonanie, że powinno się wymieniać co 7.5kkm lub 6 mcy (co pierwsze). Tak stanowczo podkreśla
b. mechanik Toyoty, jak o sobie mówi, a obecnie właściciel warsztatu specjalizujący się w Toyotach - na kanale YT TheCarCareNut i robi to usilnie. Przekonuje też, żeby lać ten olej, który jest napisany na korku wlewu (chyba USA nakazują, u nas tego nie ma) a nie np. w instrukcji. W odp. na komentarze pisze już, żeby trzymać się instrukcji.
Instrukcja CH-R'ki mówi 0W-16 a gdy nie ma, 0W-20 ale wróć do 0W-16.
I w tym miejscu powstaje pytanie, które zresztą rodzi się nie tylko mnie ale m. in. w komentarzach do w/w filmu i w niżej linkowanym artykule z 2020 r.
Czy aby Toyota nie wkręca nas w załatwianie swoich spraw naszym kosztem?
Tzn cienki olej - minimalnie mniejsze zużycie paliwa kosztem szybszego zużycia silnika.
Cytat z
artykułu z 2020 r. (USA), tłum. Google Translator
Cieńsze oleje silnikowe powodują mniejsze tarcie między elementami silnika i powodują mniejsze straty energii podczas ruchu silnika, ale powodują zmniejszenie grubości filmu olejowego, co może powodować większe zużycie i ograniczać trwałość.
oryginalny tekst:
Thinner engine oils cause less friction between the components of an engine and result in a lower amount of energy loss from the movement in the engine, but engage reduced oil film thicknesses, which may generate more wear and limit durability.
Spytałem w innym niż "moje" ASO co leją do CH-R rocznik 2021 - jeszcze na gwarancji, mały przebieg. Mówi: 5W-30 (czyli po części mineralny). Dopiero gdy dopytywałem czemu taki, powiedział że można 0W-20. O 0W-16 (taki podaje instrukcja!) powiedział dopiero gdy spytałem "a co z 0W-16 ?". Nie rozwodził się: "też można".
Ciekawe czy mają nadmiar 0W-30 i muszą zużyć? Akurat tam zadzwoniłem bo oni cieszą się zaufaniem paru moich znajomych.
W innym ASO leją 0W-20 (przynajmniej lali jeszcze w 2023 r).
PS. Na fakturze mam 0W-16 TGMO ale kto tam wie co naprawdę mi nalali bo na bagnecie czarna sadza. Nie widać tego okiem ale na białej szmatce widać.
Gdzieś czytalem, że popiół i sadza (to nie to samo?) to domena olejów mineralnych, z których nie da się tego wyeliminować gdy w syntetycznych owszem.