Autor Wątek: Toyota Corolla Verso 1,8Pb 2006 nie odpala i brzęczenie przekaźnika  (Przeczytany 1296 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline MrArek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla Verso
Moja Toyota Corolla Verso 1,8 Pb z 2006 r. odmówiła współpracy.
Zaparkowana pod sklepem nie chciała odpalić. Po załączeniu stacyjki wariactwo na desce rozdzielczej (pomimo nie odpalenia silnika wskaźnik obrotomierza skakał jak szalony), w komorze silnika brzęczenie przekaźnika, brak odgłosu rozrusznika, w tym bendixa również. Niestety wezwanie lawety i moją pełnoletnią Corollę Verso pod dom  :cry:  :cry:  :cry:

Następne kilka dni…
Sprawdziłem akumulator, bezpieczniki (jeden był spalony 15A na przewodzie z akumulatora). Wymieniłem nawet ten brzęczący przekaźnik. Na podłączonych kablach to samo, podmieniłem akumulator i także to samo.
Rozkręciłem rozrusznik i go oczyściłem - też nie pomogło.
Zacząłem czyścić klemy i przewody przy aku, aż w końcu znalazłem przyczynę…

Informacyjnie ten wątek dla innych, dla potomnych podpowiem, aby sprawdzić przewód masowy KAROSERIA - OBUDOWA SILNIKA
Nie ten wychodzący z aku na karoserię i wchodzący pod akumulator, tylko ten co wskazałem.
Jest on przymocowany poniżej akumulatora na boku.

W moim przypadku nie wiem w jakim celu, ale był on fabrycznie z dwóch części połączonych z kostką, której za czorta nie mogłem rozpiąć, aż urwałem przewód z jednej strony, a po chwili z drugiej strony. Po prostu przewód zaśniedział. Kostka to chyba dla mechaników, aby rozpiąć ten przewód, niż go odkręcić - bezmyślność projektanta!!!


I podpowiem, nie szukajcie w ASO, bo tam tylko na zamówienie kilka dni i całość to ok. 180 PLN.

Natomiast udałem się do hurtowni elektrycznej i tam przewód wraz z zaciśnięciem styków oczkowych na końcach kosztował mnie aż 6 PLN.

Pomogłem komuś? To podziękuj ;)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl