Autor Wątek: Problem z wyłączającą się klimatyzacją błąd komunikacji ECU  (Przeczytany 1292 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mok

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 85
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris 2 TS
Piszę nowy post ponieważ w serwisie powiedzieli, że problem jest ciekawy i będzie czasochłonny do rozwiązania.
Pacjent Auris 2 TS, silnik 1.6, rocznik 2013.
W czasie upałów wysiada klima. Przy czym w określonych warunkach. Z rozpoznania które zrobiłem to dzieje się to w temp powietrza dolotowego powyżej 45, przy normalnej temperaturze cieczy chłodzącej (90) i prawidłowej silnika ( równo połowa zakresu). Niezależnie od trasy, obciążenia silnika czy ustawień klimatyzacji. Klima po przeglądzie, dobiciu czynnika. Między tym przeglądem a pierwszymi przypadkami minął ponad miesiąc. Przy ponownym sprawdzeniu wyszło, że z układem klimatyzacji wszystko ok ale wywaliło kod błędu U0100 błąd komunikacji ECU. Do sprawdzenia będzie wiązka, kostki i sterownik silnika. Ktoś ma jakiś pomysł, albo przerabiał już coś takiego w praktyce? Szukam tropu, żeby przez dwa dni mi auta nie patroszyli w cenie 300 zł/h
PS. Czy to, że w aucie jest dołożona stacja gms, fotochromatyczne lusterko, kamera, składane lusterka oraz tempomat może być w magiczny sposób jakoś z tym powiązane że instalacja elektryczna głupieje?


Wysłane z mojego LM-Q630 przy użyciu Tapatalka


Offline Colin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6151
    • KURO.pl
  • Samochód:: Made in Japan
Odp: Problem z wyłączającą się klimatyzacją błąd komunikacji ECU
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Lipca 2024, 20:28:28 »
Być może chłodnica klimatyzacji już nie oddaje ciepła z czynnika, być może zawór w kompresorze się wiesza - kompresor klimatyzacji, być może problemem jest wiązka. Bez sprawdzenia fizycznego można strzelać
黒 KURO 2.0 - Certyfikowany Niezależny Serwis TOYOTA & Lexus / SERMI Certified TOYOTA & Lexus Independent Repairer


Offline mok

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 85
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris 2 TS
Odp: Problem z wyłączającą się klimatyzacją błąd komunikacji ECU
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Lipca 2024, 21:32:11 »
No właśnie mam cichą nadzieję, że jest to na tylne charakterystyczne, że może ktoś kojarzy podobny przypadek..

Wysłane z mojego LM-Q630 przy użyciu Tapatalka


Offline mok

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 85
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris 2 TS
Odp: Problem z wyłączającą się klimatyzacją błąd komunikacji ECU
« Odpowiedź #3 dnia: 18 Listopada 2024, 19:39:43 »
Dla potomnych. Zimne luty na ECU. Koszt naprawy niski na szczęście

Wysłane z mojego CPH2493 przy użyciu Tapatalka


Offline FilipAmator

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Problem z wyłączającą się klimatyzacją błąd komunikacji ECU
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Listopada 2024, 09:08:18 »
Dla potomnych. Zimne luty na ECU. Koszt naprawy niski na szczęście

Tak było od nowości w tym samochodzie? Bo jeśli nie, to nie zimny lut - bo ten powstaje podczas nieprawidłowego lutowania. Jeśli usterka pojawiła się w trakcie użytkowania to pewno pękła spoina. Tak się dzieje, gdy wibracje są duże albo elektronika narażona jest na duże wahania temperatury. To skutek użycia spoint bezołowiowej albo kiepsko zrobionego procesu lutowania (lub braku kontrolii jakości).

Offline mok

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 85
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris 2 TS
Odp: Problem z wyłączającą się klimatyzacją błąd komunikacji ECU
« Odpowiedź #5 dnia: 20 Listopada 2024, 09:24:48 »
To może gościa zrozumiałem ale było tak jak mówisz. Z początkiem lata się pojawiło gdy upały były. Auto ma już 11 lat więc może też spoinę wytrzęsło.  W każdym razie różne teorie do tego były, koszty też mniej lub bardziej abstrakcyjne ale skończyło się na 100 zł i może dwie godziny roboty

Wysłane z mojego CPH2493 przy użyciu Tapatalka


Offline FilipAmator

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Problem z wyłączającą się klimatyzacją błąd komunikacji ECU
« Odpowiedź #6 dnia: 20 Listopada 2024, 11:14:42 »
To może gościa zrozumiałem ale było tak jak mówisz. Z początkiem lata się pojawiło gdy upały były. Auto ma już 11 lat więc może też spoinę wytrzęsło.  W każdym razie różne teorie do tego były, koszty też mniej lub bardziej abstrakcyjne ale skończyło się na 100 zł i może dwie godziny roboty

U mnie w starej Corolli kiedyś przestał działać przełącznik przeciwmgielnych z tyłu. Okazało się, że pękła spoina dookoła wyprowadzenia przekaźnika przylutowanego do płytki drukowanej. Widać był pęknięcie i szparkę w spoinie. Pomogło przetopienie lutownicą. Ciężkie komponenty powinny być dodatkowo klejone do płytki drukowanej aby minimalizować wpływ drgań -- ale to podraża produkcję elektroniki...
Podobnie chyba jest ze sterownikami  Valvematic, które są zamontowane blisko silnika - temp. i wibracje robią swoje.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl