Twoje auto przecież nie jezdzi w zimie. Corolla soli na oczy nie widziała i nie zobaczy. Więc konserwacji mieć nie musisz.
Jeździ w zimie, nawet sporo, ale tylko wtedy, jak jest sucho i nie ma solanki, albo jest silny mróz i solanka nie pryska, jest sucha i zamarznięta a droga np. twarda i oblodzona, ewentualnie jak jest na plusie i pada deszcz. Nie będę przecież trzymał auta całą zimę bez ruchu, bo to niezdrowe. No, ale że z powodu aury w zimie mam 1 - 2 tygodniowe przestoje, to prawda
