Akurat takim laikiem nie jestem...kierowca od prawie 30 lat, w tym czasie przerobiłem naście aut, coś tam na mechanice się znam, nie jeden olej sam sobie wymieniałem, wiem jak wygląda przerobiony olej po interwale około 10tyś km, a jak po interwale 4-5 tyś na przestrzeni jednego roku...
To co zobaczyłem u siebie, po rzekomej wymianie oleju, bardziej przypominało olej do smażenia placków, który nie był wymieniany przez całe wakacje, w jednym z nadmorskich barów szybkiej obsługi :p