Autor Wątek: Uporczywy drgający dźwięk przy obr. 1500 około pod kolumną kierownicy  (Przeczytany 3434 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kazoo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 1.8
Szanowni forumowicze,

To moja pierwsze wiadomość tutaj, więc proszę o wyrozumiałość w przypadku jakichś niestosowności.

Sprawa dotyczy Corolli TS 1.8 2022r.GR Sport i drgającego dźwięku dochodzącego spod kolumny kierownicy wewnątrz samochodu. Pojawia się tylko w przedziale 1300-1600 obrotów i tylko jeśli samochód jest dobrze rozgrzany. Przy czym wydaje mi się, że nie chodzi tyle o nagrzanie silnika, co nadwozia jako tako, plastików albo metali. W serwisach różnych byłem z tym sześć razy ogólnie, ale żeby się tutaj nie rozpisywać niepotrzebnie, nic nie pomogli. Ogólnie moja opinia na temat serwisów Toyota jest bardzo delikatnie mówiąc negatywna.

Sam cuda wyczyniałem, żeby namierzyć ten dźwięk. Moja uwaga skierowana jest na czujnik stopu hamulca  (zdjęcie o jaki czujnik może chodzić dostępne tutaj http://gofile.me/4yK0M/2dktAw8i5), który kiedy w niego postukać wydaje podobny dźwięk. Problem polega na tym, że nowy taki czujnik też wydaje taki dźwięk. Mam podejrzenie, że to cały samochód w podanym przedziale wpada w jakieś drgania i wywołuje ten właśnie dźwięk.
Prośba do Was o radę, czy iść z tym do rzeczoznawcy, rękojmia, sąd itd. czy szukać przyczyny samemu choć nie wiem już gdzie i jak. Trudność z serwisami i rzeczoznawcami jest taka, że czasami dźwięk pojawi się już po kilkunastu km, a czasami dopiero po 200km. Nie wiem od czego to do końca zależy, ale coś z nagrzaniem się wnętrza ma wspólnego. No i teraz nie wiem czy jakiś rzeczoznawca zgodzi się ze mną na 200km przejażdżkę w najgorszym wypadku.

Nagranie tego dźwięku można ściągnąć tutaj: http://gofile.me/4yK0M/uKjyAWlML

Proszę o jakąkolwiek pomoc, wskazówkę w którą stronę iść. Dałem się nabrać na hasło że nowe auto to gwarancja i spokój. Mnie skręca jak słyszę ten dźwięk. Zaczynam nienawidzić samochodu, na który wydałem  wiadomo mnie więcej ile. Sprzedałbym go, ale nie chcę komuś zaserwować takiej niespodzianki. Jeśli powiem, że ma taką wadę, nikt go nie kupi. Jestem w sytuacji bez wyjścia? Wielkie dzięki wszystkim z góry za jakiekolwiek porady.



Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Uporczywy drgający dźwięk przy obr. 1500 około pod kolumną kierownicy
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Października 2024, 20:16:17 »
U mnie w poprzednim Aurisie 1,6 przez dłuższy czas też coś hałasowało, coś jakby drgało spod deski rozdzielczej przy wyższych prędkościach. W końcu sam namierzyłem winowajcę, którym okazał się kawałek luźnego plastiku, jakiejś osłony, czy coś podobnego pod deską rozdzielczą. Podłożyłem kawałek gąbki i po problemie. Może i u ciebie jest jakiś drobiazg. Na razie nie przejmuj się na zapas.
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline kazoo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 1.8
Odp: Uporczywy drgający dźwięk przy obr. 1500 około pod kolumną kierownicy
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Października 2024, 21:36:17 »
Dzięki za chęci i być może jest to jakiś plastik, blaszka itp. ,ale rozbierałem deskę, szukałem, serwis rzekomo rozbierał i szukał i niestety bez rezultatu. Nie mogę potwierdzić, że martwię się na zapas, bo zrobiłem już ponad 30 tys km w towarzystwie tego dźwięku :) Za chwilę, za miesiąc skończy się rękojmia, a na podstawie gwarancji wydaje mi się nie mam szans nic wskórać nawet w sądzie. W każdym razie, dzięki jeszcze raz za chęci pomocy..

Offline Konrad62

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2012
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR II 1.8 '24
Odp: Uporczywy drgający dźwięk przy obr. 1500 około pod kolumną kierownicy
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Października 2024, 22:52:13 »
Nie wiem czy pomogę, ale pamiętam że tu na forum ktoś opisywał problem że mu się dwie metalowe rurki, chyba od klimatyzacji/nagrzewnicy pocierały i hałasowały. Na pewno pamiętam zdjęcie jak coś takiego okleił kawałkiem czarnej pianki odpornej na temperaturę i dodatkowo złapał trytytką. Możliwe że halucynuje, proszę wziąć to pod uwagę.
C-HR II 1.8 '24 Comfort
Auris II FL 1.8 '18 Premium+Comfort

Offline kazoo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 1.8
Odp: Uporczywy drgający dźwięk przy obr. 1500 około pod kolumną kierownicy
« Odpowiedź #4 dnia: 22 Października 2024, 21:23:07 »
Dziękuję za podpowiedź. Jutro zajrzę i poszukam takich rurek. Oby to było to.. Dam znać.
Liczę właśnie na podpowiedzi osób, które miały podobny problem. Nikt przecież nie będzie siedział i myślał co to może być. Jeśli uda się komuś naprowadzić mnie na właściwy trop na pewno mu się odwdzięczę. Nie wiem na ten moment w jaki sposób i czy to będzie trzy ,czy czterocyfrowa kwota, ale coś myślę sensownego wymyślę :)

Offline atom

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 298
Odp: Uporczywy drgający dźwięk przy obr. 1500 około pod kolumną kierownicy
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Października 2024, 22:21:56 »
Swego czasu też pojawił się u mnie dziwny odgłos. Uzależniony był od obrotów dmuchawy. Okazało się, że zatkana była rurka odprowadzająca skropliny. W parowniku zebrało się dużo wody, która bulgotała. To był inny odgłos niż u Ciebie ale może jest to związane z nawiewem?
Corolla SD 1.8 GR Sport

Offline Konrad62

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2012
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR II 1.8 '24
Odp: Uporczywy drgający dźwięk przy obr. 1500 około pod kolumną kierownicy
« Odpowiedź #6 dnia: 22 Października 2024, 23:43:16 »
Znalazłem wątek o którym mówiłem:

https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=56793.15
C-HR II 1.8 '24 Comfort
Auris II FL 1.8 '18 Premium+Comfort

Offline kazoo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 1.8
Odp: Uporczywy drgający dźwięk przy obr. 1500 około pod kolumną kierownicy
« Odpowiedź #7 dnia: 23 Października 2024, 23:23:23 »
Przyjrzałem się tym rurkom dzisiaj w ciągu dnia, ale że nie widziałem nigdzie żeby się stykały, to stwierdziłem że to nie one. Teraz dopiero odczytałem wiadomość i podesłany wątek i jeśli dobrze zrozumiałem, to nie muszą się ze sobą stykać, żeby wydawać irytujące dźwięki. Wrócę do nich w takim razie, lekko zaciągnę opaskę, czyli trytytkę :)  i zobaczymy. Dam znać.

Offline kkrzys

  • Początkujący
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 2.0
Odp: Uporczywy drgający dźwięk przy obr. 1500 około pod kolumną kierownicy
« Odpowiedź #8 dnia: 01 Listopada 2024, 19:15:20 »
Witam,
Podepne sie pod temat, moze uda sie jakos to rozwiazac..
U mnie jest bardzo podobny problem, jednak wystepuje najczesciej na zimnym silniku i jedynie gdy samochod sie "toczy", wystarczy, ze dotkne pedalu hamulca lub gazu i to drzenie ustaje..
Przejawia sie to jedynie gdy silnik spalinowy pracuje, na elektryku jest cisza - tak jak powinno byc.
Samochod posiadam od miesiaca, drzenie pojawilo sie jakies dwa tygodnie temu i naprawde jest ultra irytujace..
Pod maska nic nie slychac, a dzwiek brzmi jakby jakas metalowa oslona rezonowala o karoserie czy cos..
Samochod to corolla z 2020TS 2.0
I jest to glosne, na tyle glosne, ze pomimo radia ustawionego na 18-22 jest slyszalne.

Offline kazoo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 1.8
Odp: Uporczywy drgający dźwięk przy obr. 1500 około pod kolumną kierownicy
« Odpowiedź #9 dnia: 09 Listopada 2024, 22:54:56 »
Zacznę od tego, że jako słaby znawca  poruszania się i obsługi stron typu forum, nie wiem dlaczego, ale nie dostałem powiadomienia, że ktoś podpiął się pod wątek, który rozpocząłem. W każdym razie  przepraszam, za zwłokę w reakcji :) Inna sprawa, że z czasem u mnie słabo, okazji do testowania (czyli kurs powyżej 100km) też mało w ostatniem czasie i dopiero kilka dni temu pojawiło się światełko w tunelu.

Prawdopodobnie jest coś na rzeczy jeśli chodzi o dwie metalowe rurki, chyba od klimatyzacji/nagrzewnicy, o których wspominał Konrad62 (obiecuję odwdzięczenie się jak już temat zakończy się 100 % sukcesem). Do sedna. Za pierwszym razem kiedy lekko założyłem opaskę (trytytkę) na te rurki, dźwięk który mnie irytował, nie pojawił się na odcinku 30km, ale  pojawił się inny mocniejszy dźwięk przy 2,5 tys obrótów. Po kilku dniach przy okazji innej trasy zanim wyjechałem zdłąłem trytytkę i okazało się, że pojawił się znowu mój "ukochany" znajomy dźwięk, ale i został ten nowy. Postanowiłem założyć znowu trytykę na te rurki, ale może lekko w innym miejscu i tym razem mój stary znajomy dźwięk, z którym walczę od dwóch lat i 30 tys km, zupełnie się zmienił. Jest dalej, ale dużo cichszy i po prosu jest inny. Wiem, że to to samo, bo pojawia się w tych samych okolicznościach, ale jest inny. Drugi dźwięk też jest, ale o podobnej charakterystyce. Podsumowując, to trafiłem chyba w czuły punkt i teraz pozostaje szukać sposobu jak te rurki okiełznać.

Do kkrzys: wszystko się zgadza jeśli chodzi o okoliczności poza tym, że u mnie na zimnym silniku to praktycznie nie występuje. Dotknięcie hamulca tak, ale z gazem to zależy. Jeśli delikatnie, zwiększając obroty o 100-200/sek, to niekoniecznie znika. Tak, pojawia się tylko gdy silnik spalinowy pracuje. U mnie też drżenie pojawiło się około 2 tyg po zakupie. I tak, pomimo radia ustawionego na 18-22, jest to cholerstwo słyszalne. Proponuję sprawdzić te dwie metalowe rurki. Trzymam kciuki i sam dam znać jak dobrnę do szczęśliwego lub nie zakończenia. Trochę to trwa, ale tym samochodem jeżdżę sporadycznie (wolę póki co 16 letniego Forda) i testy przeprowadzam, jeśli mam po prostu czas i okazję. Dziękuję za uwagę ;) i wkrótce się odezwę..
« Ostatnia zmiana: 09 Listopada 2024, 22:59:05 wysłana przez kazoo »

Offline Klochu

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 58
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 1.8 24
Odp: Uporczywy drgający dźwięk przy obr. 1500 około pod kolumną kierownicy
« Odpowiedź #10 dnia: 10 Listopada 2024, 00:15:21 »
To byłem ja co szukałem i szukałem rozwiązania tego problemu ;) i to co opisałem w temacie sprawdziło się w stu procentach także zachęcam do działania. Ja owinalem rurki izolacja która się stosuje do rurek np w piecu i tak je później scisnalem opaska :)

Offline Snow1953

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla
Odp: Uporczywy drgający dźwięk przy obr. 1500 około pod kolumną kierownicy
« Odpowiedź #11 dnia: 14 Listopada 2024, 02:36:25 »
Niestety nie mogę otworzyć pliku dźwiękowego, ale w mojej corolli uporczywy drgający dźwięk w trakcie jazdy również występuje.

Początkowo zakładałem, że wszystkiemu winna jest srebrna obwódka wokół przycisku start-stop. Zdjąłem ją, jednak dźwięk powracał. Moje podejrzenia kierowałem w stronę przycisku start, patyczka od resetowania przebiegu lub czegoś co jest głębiej ukryte.

Próbując znaleźć źródło tego dźwięku, w trakcie jazdy macałem wnętrze  i tak odkryłem, że gdy "uniesiesz" przycisk start (tzn. przytrzymasz go palcami albo jednym palcem dociśniesz go do góry) to drgający dźwięk ustaje.

Niestety nie dam sobie ręki uciąć, że przycisk jest źródłem tego dźwięku, jednak moje obserwacje mnie do tego skłaniają.

Offline kazoo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 1.8
Odp: Uporczywy drgający dźwięk przy obr. 1500 około pod kolumną kierownicy
« Odpowiedź #12 dnia: 01 Grudnia 2024, 11:49:06 »
Wracam po dłuższej przerwie, choć przerwy w poszukiwaniach przyczyny nie było. Ogólnie mało jeżdżę tym samochodem, więc testy robię przy okazji jakiegoś wyjazdu do sklepu itp. W każdym razie nie wiem ile razy już trytytki zakładałem, gąbki, rozpórki itd., ale będzie to naście lub może już dziesiąt razy. Powoli tracę już cierpliwość i niedługo połamię jakiś plastik z nerwów, że to ja muszę to robić, a nie Toyota, mimo że auto jest na gwarancji. Nikt nigdy nie namówi mnie na kupno Toyoty lub jakiegokolwiek nowego auta w zasadzie.

W szczegółach wygląda to tak, że poradziłem sobie chyba z dzwiękiem, z którym walczyłem przez ostatnie 2 lata. Problem to luźny plastikowy element, pod który wystarczyło podłożyć kawałek gąbki.



Natomiast nie mogę poradzić sobie z dźwiękiem, który pojawił się po założeniu trytytek na rurki, które były głównym podejrzanym przez jakiś czas. W zasadzie nadal są, bo możliwe, że dźwięk zmienił tylko charakterystykę. Pojawia się w przedziele innych obrotów (około 2300), jest sporo głośniejszy i trochę inny po prostu. Trytytki zdąłem, ale dźwięk nie ustąpił. Tak jest do dzisiaj. Wczoraj doznałem olśnienia i dowiedziałęm się co trzeba zrobić żeby silnik spalinowy pracował na biegu jałowym i zwyczajnie znowu zanurkuję pod deskę, tylko że na włączonym silniku i spróbuję wywołąć ten dźwięk na postoju. Wtedy lepiej usłyszę skąd dokładniej dochodzi.

Pisząc to myślałem czy to ma sens. Kogo to obchodzi. Ale widzę że wątek był czytany ponad 800 razy, to może kogoś jednak będzie i a nuż znajdzie się wśród tych osób mój wybawca. Póki co gdyby nie Konrad62, to dalej tkwił bym w martwym punkcie. Teraz wprawdzie problem nadal jest. Niby ten sam, ale jednak inny  Ogólnie dla mnie Toyota równa się tandeta i tyle. To, że teraz tak się auta produkuje, bez testowania wypuszcza na rynek, nie jest dla mnie żadnym wytłumaczeniem. Tandeta jest tandetą. Już nie wspomnę o tych wszystkich dźwiękach ostrzegających o różnych „zagrożeniach”, typu otwarte okno, jak bym nie widział sam, że jest otwarte.  Ale nikt jakoś nie widzi zagrożenia w tych wszystkich youtubach i Messengerach, wizualizacjach jak to silnik spalinowy ładuje elektryczny, czym sporo osób sobie koncentrację testuje w trakcie jazdy. Długo mógłbym wymieniać wady, ale że nic to nie zmieni, to poprzestanę na tym „krótkim” żalu do „wspaniałej” Toyoty i jej podobnych. 

Odezwę się wkrótce znowu. C.d.n.

Offline kazoo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 1.8
Odp: Uporczywy drgający dźwięk przy obr. 1500 około pod kolumną kierownicy
« Odpowiedź #13 dnia: 01 Grudnia 2024, 16:19:04 »
Nie umiem edytować swojej wiadomości albo już się nie da, a chciałem spróbować dodać obrazek, który się nie pojawił z jakiegoś powodu w poprzedniej wiadomości. Może teraz się uda.. Widać na nim jak prawdopodobnie pozbyłem się dźwięku pojawiającego się przy 1,5tys obrotów



Teraz walczę albo z innym albo z tym samym uporczywym brzęczeniem, tylko teraz nadającym na innych częstotliwościach i przy 2,3 tys obrotów. Nie mam już siły nagrywać go i przerabiać tak, żeby go tutaj umieścić, ale jeśli komuś będzie zależało na tym, to to zrobię, nie ma problemu. Póki co, mam wrażenie, że zostałem już sam na polu walki i albo mi się uda albo kiedyś zepchnę to japońskie dziadostwo z jakiejś skarpy i będzie po kłopocie...
« Ostatnia zmiana: 01 Grudnia 2024, 16:21:37 wysłana przez kazoo »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl