Miałem 1-rocznego Y-Crossa dobrze wyposażonego. Gdy weszła promocja dogadałem temat. Wzięli w rozliczeniu za dobre pieniądze tego yarissa i praktycznie niewiele dopłaciłem do CHR Comfort. Przejechałem prawie 2 tyś.km i powiem tak :brakuje mi tylnych czyjników dzwiękowych cofania, i chyba tego, że samochód nie zahamuje sam w razie czego. Przydałby się bajer otwierania samochodu czy bagażnika "z klamki" - przy kluczyku w kieszeni. Reszta ujdzie w tłoku. Per saldo mam nowsze o rok auto, z większym silnikiem (1,8 i 140 KM) hybryda nowej generacji, pali ok 5 na 100 średnio, ma więcej miejsca w kabinie dla nóg (nie opierają się o tapicerke drzwi). Foteli zimowych nie używałe chyba wcale, lusterka sie składały ale to bez znaczenia.