Witam.
Jestem po przeglądzie zawieszenia i... niestety nic nie wykazało. Zero luzów, zero uszkodzeń poduszek amortyzatorów, również belka nie wykazuje uchybień od normy. A wszystko pomimo 150 kkm(!!).
Dzisiaj wieczorem wyrzucę WSZYSTKO, co jeździ w bagażniku, w tylnych schowkach, wszelkie klucze firmowe, deseczki. Wsadzę łeb przy złożonych siedzeniach i będę n a s ł u c h i w a ł

Pozytyw taki, że poznałem polecanego przez Ice'a mechanika, któy faktycznie ma to coś, o czym niektórzy mówią "serce mechanika".