Autor Wątek: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22  (Przeczytany 62187 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

ayrsen

  • Gość
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #60 dnia: 21 Lutego 2006, 13:52:27 »
Pewnie masz rację...
Ale i tak musiałbym to zrobić bo trasa w góry ma 1,5 tys. km  :) a tam na pewno będzie zimno  ;) - czyli nawet te odgłosy, które niektórym szczęśliwie zanikły, powróciłyby...

Nygus

  • Gość
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #61 dnia: 22 Lutego 2006, 14:59:02 »
Witam.

Jestem po przeglądzie zawieszenia i... niestety nic nie wykazało. Zero luzów, zero uszkodzeń poduszek amortyzatorów, również belka nie wykazuje uchybień od normy. A wszystko pomimo 150 kkm(!!).

Dzisiaj wieczorem wyrzucę WSZYSTKO, co jeździ w bagażniku, w tylnych schowkach, wszelkie klucze firmowe, deseczki. Wsadzę łeb przy złożonych siedzeniach i będę n a s ł u c h i w a ł :)

Pozytyw taki, że poznałem polecanego przez Ice'a mechanika, któy faktycznie ma to coś, o czym niektórzy mówią "serce mechanika".

Urko

  • Gość
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #62 dnia: 22 Lutego 2006, 16:32:20 »
Witam!
Miałem takie same stuki. Na diagnostyce nic. Dopiero jak obok diagnosty wsadziłem mechanika i nie wypuszcałem ich z kanału znaleźli! Stuki powodowała wyrobiona poduszka stabilizatora (A48818-05041). Luz był naprawdę niewielki. Niestety nie dostałem zamienników Oryginały 2 szt. w serwisie w Rumi k/ Gdyni ( we wrześniu 2005) 86,78 zł. Po wymianie jek ręką odjął.
Pozdrawiam

Offline tomekw112

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 464
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #63 dnia: 22 Lutego 2006, 18:41:23 »
Witam.
Dzisiaj wieczorem wyrzucę WSZYSTKO, co jeździ w bagażniku, w tylnych schowkach, wszelkie klucze firmowe, deseczki. Wsadzę łeb przy złożonych siedzeniach i będę n a s ł u c h i w a ł :)
 
A jak bedziesz kierował ;)
taaaki żarcik
pozdrawiam

Nygus

  • Gość
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #64 dnia: 22 Lutego 2006, 21:13:57 »
Bez klamotów w bagażniku błoga... cisza.

:) :)

Offline arti73

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 44
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #65 dnia: 24 Lutego 2006, 22:19:30 »
mam ave 1.6 2001r,pojawiły się stuki z tyłu od dwóch miesięcy przy przebiegu 110tys.km,szczególnie na nierównościach ,śniegowych muldach,po wymianie gum stabilizatora jest super cisza jak nówka ,pozdrawiam szczęśliwych posiadaczy ave.

Lord D4

  • Gość
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #66 dnia: 15 Marca 2006, 20:41:12 »
Jeżeli rzeczywiście kosztuje to 14PLN za sztukę, to rewelacja. Ja szykując Avensis '99 na sprzedaż wymieniałem w jednym z warsztatów JC gumy i zabuliłem po 150PLN za oś >:(

Niestety nie mam kanału i mechanik ze mnie żaden. Nie chce nawet pytać ile by to kosztowało w ASO ???

Trochę O/T, ale skoro o cenach --> kiedyś podczas przeglądu w ASO marudziłem o "klekoczący" układ kierowniczy - jedyna odpowiedź, to "wymiana". Koszt (jakieś 1500PLN) był niewspółmierny do skali problemu i machnąłem na to ręką. Teraz, podczas wymiany gum koleś sam z siebie naprawił mi luzy układu kierowniczego - za friko. 8) JC to jednak dobra sprawa.

dajoda

  • Gość
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #67 dnia: 19 Czerwca 2006, 10:03:50 »
U mnie ostatnio również pojawiły się stuki w okolicy prawego tylnego koła i idąc za powyższym przykładem, zacząłem wszystkim szarpać i zauważyłem dość duży luz na elemencie zaznaczonym na zdjęciu. Czy ktoś wie jak się ten element nażywa i jaką gumę (chodzi mi o raczej fachową nazwę) kupić.
Z oględzin wynika, że wymiana jest dość łatwa ale muszę wiedzieć co kupić.



Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #68 dnia: 19 Czerwca 2006, 10:42:45 »
Drążek wzdłużny wahacza tylnego. Dziejo walczył z tym w carinie (zawieszenie identyczne jak w ave) wal do niego na priv albo odwiedź FAQ o carinie
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Offline arti73

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 44
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #69 dnia: 19 Czerwca 2006, 12:47:10 »
temat był poruszany wcześniej szukaj na forum,mam ave 1.6 z 2001r miałem identyczną sytuację po sprawdzeniu okazałosię że wybite są gumy drążka stabilizacyjnego po wymianie jest ok. ,nic nie słychać (częsta bolączka ave) koszt zakupu gum 1szt-50-55zł orginał,zamiennik 30-35zł plus oczywiście koszt wymiany chyba że sam sobie poradzisz cześc.

elmonter

  • Gość
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #70 dnia: 19 Czerwca 2006, 13:02:58 »
Witam
Dokładnie z tym samym wałczyłem w Corolli.Luz był w gumach trzymających tylny stabilizator.Wystarczyło owinąć go w tym miejscu paskiem gumy z dętki rowerowej i założyć w te same miejsce i już ponad 3 lata nic nie puka.(Za nowe w serwisie chcieli kosmiczne pieniądze, ale teraz widziałem na Allegro po ok.10zł za zwykłe i ok 60zł za poliuretany)

Pzdr

Offline marekw

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1064
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #71 dnia: 19 Czerwca 2006, 13:16:35 »

Dokładnie z tym samym wałczyłem w Corolli.Luz był w gumach trzymających tylny stabilizator.Wystarczyło owinąć go w tym miejscu paskiem gumy z dętki rowerowej i założyć w te same miejsce i już ponad 3 lata nic nie puka.(Za nowe w serwisie chcieli kosmiczne pieniądze, ale teraz widziałem na Allegro po ok.10zł za zwykłe i ok 60zł za poliuretany)


Kosmiczne pieniądze? Za komplet oryginałów w ASO zapłaciłem 55 PLN. Patent z dętką rowerową bardzo mi się spodobał :)

Offline tomekw112

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 464
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #72 dnia: 16 Lipca 2006, 20:31:23 »
Witam
Byłem pewny że u mnie stuka też jakiś "drążek"niestety okazało się iż jest to tylni prawy amortyzator :(--po mocnym ruszeniu kołem na podnośniku wyczuwalny był luz tłoka amortyzatora.Zdecydowałem się na KAYABY w sklepie zaśpiewali mi 340 PLN szt. :(-- zakup przez internet 420 PLN kpl. ;D--wymiana 1,5h koszt 90 PNL --stuki ustały auto troszkę twardsze.
pozdrawiam

Offline marcinekmm

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 138
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #73 dnia: 17 Lipca 2006, 07:15:34 »
tomekw112 gdzie kupowałeś amorki? Może podać jakieś namiary, bo przyznam się szczerze, że również przymierzam sie do wymiany tyłu :(

Marcin

giepe

  • Gość
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #74 dnia: 17 Lipca 2006, 07:27:58 »
tomekw112 gdzie kupowałeś amorki? Może podać jakieś namiary, bo przyznam się szczerze, że również przymierzam sie do wymiany tyłu :(

Jeśli można, to i ja proszę o info tutaj lub na priva.

Pozdrawiam
Grzesiek


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl