Cześć,
Dzisiaj właśnie laweta zabrała moją TYC GR do serwisu w Łodzi po nieudanych próbach "rozruchu". Samochód stał 7 dni w garażu podziemnym temp 10-14 stopni. Pierwsza próba nieudana z powodu rozładowanej baterii w pilocie Flash, druga próba udana -> zaliczyłem ok. 30min przejażdżkę i po 2 godzinach chciałem skorzystać z samochodu, niestety ponownie nie odpaliłdalej więc od razu skończyło się lawetą.
Samochód z końcówki 2023r (wersja demonstracyjna), gwarancja jeszcze ok 2 lata, przebieg 4000km, w moim posiadaniu od stycznia 2025. Do tej pory nie było żadnych problemów ani objawów, Samochód użytkowany był codziennie na dystansie 10-20km. Dopiero teraz po 7 dniach przerwy trup. Niestety nie byłem świadom wcześniej takich problemów z aku.
Zastanawiam się jak rozwiązać ten problem? Nie mam zamiaru go ładować ani kupować boosterów itp. Podpowiedzi ?