no to bylby to przypadek aku w mojej Corolli dwulatce, bo zadnych cyrkow z podladowaniami nie robie. Czego, musze przyznac, nie moge powiedziec o YC z sasiedztwa, ktora kilka razy widzialem uwiazana do kabli. Wiecej chyba nie zobacze, bo nastapila marki przed posesja.