Witajcie, proszę o pomoc/poradę.
Korzystam z usług pośrednika w finansowaniu leasingu aut -Superauto.pl. Oto sytuacja w skrócie:
-w październiku zaproponowali bardzo korzystną cenę za TYC premiera+vip,- , mówili że „udało się uzyskać rabat flotowy od importera”
-Podpisana została umowa przedwstępna z superauto i wpłacona kaucja na rezerwację konkretnego egzemplarza w systemie toyoty.
-Potem ustaliliśmy warunki leasingu przez Superauto i w tym tygodniu podpisana została umowa leasingowa z bankiem (opłata wstępna jeszcze nie poszła)
-Teraz pośrednik mnie poinformował, że dostał info od dealera że się pomylił, i nie może nam zafakturowac auta w cenie jaka jest na umowie. Że to błąd, że niby będzie stratna toyota. Proponuje cenę o 10% wyższa (!)
Czy spotkaliście się już z takimi ”praktykami”?
Czy dealer ma prawo się takzachowac?
Czy mogę jakoś wyegzekwować utrzymanie pierwotnych warunków umowy?