Każdy pisze o zasięgu na autostradach i jakby to było najważniejsze. No nie dla każdego. Ile razy w roku jedziecie te wakacje w Chorwacji?
Ja jadę po autostradzie 2-3x w roku. A nawet jakby to A4 z Wro na zachód to jedna porażka, jedzie się wolniej niż po lokalnych drogach, brak pasa awaryjnego, mega ruch, ciągłe wypadki, korki po 30km. Często średnia jazdy to 60km/h.
95% przebiegu po Wrocławiu i okolicach, ew do Czech na weekend. To w zupełności bez doładowywania po drodze.
A w domu z
domowego gniazdka do betoniarki ładuje się mocą 11kW czyli przez noc naładuje do 100% bez żadnego problemu - codziennie można od 0 do 100%, ale kto tak nawet zużywa?
W domu w taryfie G13 w godzinach 22-7 jest za 70 groszy 1kWh co daje 14zł za 100km
