Cześć wszystkim,
Ostatnio zdecydowałem się na kupno auta, i moja historia wygląda tak, że w salonie dostałem info że rocznik produkcji 24 jest dostępny w 60 dni, natomiast 25 z odbiorem na maj/czerwiec, więc z oczywistych względów wybrałem starszy, mimo że rabat „wyprzedażowy” był żałosny, jakieś 1000 zł przed innymi rabatami ze względu na ofertę firmową. Chciałem upolować Stajla, ale zniknęły ostatnie sztuki i ze względu na brzydkie światła w Comforcie+Tech, dopłaciłem jakieś 5 klocków do GR Sporta względem Stajla.
I mam teraz kilka pytań, jeśli ktoś byłby miły odpowiedzieć, bo z tymi handlowcami to gadka była na zasadzie „bierze pan czy nie, bo zaraz zniknie”, albo musieli szukać w googlu odpowiedzi na moje pytania :D
-czy od 2019 roku zaszły jakieś większe zmiany w corolli hybrid, słyszałem że jest nowa generacja silnika elektrycznego, ale również czytałem że Toyota zaczęła oszczędzać na wielu drobiazgach
-czy w sedanie GRS są jakieś różnice konstrukcyjne poza lakierowanym przodkiem grilla na czarno? Np. wytłumienie, szyby?
-czy warto było brać kolor 1G3? :D miałem do wyboru jeszcze białą perłę, ale była zbyt krzykliwa jak dla mnie - oraz mam traumę z myciem białych aut :( teraz popatrzyłem i uświadomiłem sobie, że to dość pospolity kolor ;_; czy ktoś potrafi znaleźć ładne fotki sedana w 2NB z czarnym dachem?
-na co uważać przy odbiorze (pewnie jest jakiś temat, jak ktoś podlinkuje będę wdzięczny). Czy warto negocjować opony zimowe w salonie czy prywatnie lepiej (chciałbym mieć osobne stalówki/alu na zimę)
-ciekawi mnie też jak będzie z odsprzedażą, Sedan GRS to egzotyk z tego co widzę po portalach aukcyjnych ciekawe czy będzie to zaleta czy wada.
No i ogólnie czy warto było brać Corollę. Okropnie drogie się te auta zrobiły, gdyby nie rabat flotowy to poszedłbym w Skodę,lubiłem jeździć Octavią.
Dzięki za wszelkie odpowiedzi i podpowiedzi
