Powtórzę, jeśli trzymasz nożny to kolejność załączenia postojowego i blokady P nie ma znaczenia bo po puszczeniu nożnego auto już się nie poruszy o ile postojowy jest sprawny. A w całej tej zabawie chodzi o to aby ciężar auta na pochyłości nie spoczywał na blokadzie skrzyni tylko na hamulcu postojowym.
Zdaje mi się, że nie do końca się rozumiemy

Ja wiem, że auto się nie poruszy. Pytanie brzmi co się załącza pierwsze. Blokada na skrzyni (i wtedy auto, na górce, opiera się w pierwszej kolejności na blokadzie), a potem dochodzi "ręczny", czy na odwrót.
Chyba że czegoś w mechanizmie nie rozumiem i po prostu nożny w tym przypadku to jakby to samo co postojowy, tylko aktywacja postojowego go podtrzymuje (?) Nie wiem, nie znam się, ale chętnie poznam
