o 0w20 vs 5w30.
Znalazłem ten film. To ten.
https://youtu.be/I2V8NyJsvs4?si=fpUy3edpx2pyNxrB Wnioski? Mieszkasz daleko na północy gdzie zimą jest zimno? Jeździsz krotkie odcinki i chcesz zaoszczędzić 3% paliwa oraz nie zależy Ci na trwałości silnika bo nie zamierzasz pokonać 200tys.km? Lej 0w20.
Ale to nie był wniosek. To tylko pewna wskazówka i to dotycząca ciężkich warunków górskich oraz ciągania przyczepy a nie normalnej jazdy - bo jazda 140 km/h autostradą to nie jest żadne wielkie obciążenie, chyba że jeździsz stale w zakresie prędkości maksymalnej (pedał w podłodze). Sprawdzałeś może w OBD jaką masz temp oleju przy 30+ stopniach na zew i 140 km/h na tempomacie?
Faktycznie wnioski są na końcu, cytując.
- wyższa lepkość = lepsza ochrona. Nieprawda. Wyższa lepkość = większy opór, straty energii, może nawet prowadzić do gorszego smarowania w silnikach o niskiej tolerancji obróbki,
- producenci samochodów przez lata poszukują równowagi pomiędzy lepkością, wydajnością, emisją spalin i zarządzaniem termiką silnika,
- gdy instrukcja obsługi podaje, co należy wlać, nie jest to przypadkowa sugestia, tylko efekt tysięcy godzin pracy inżynierów. Ostatecznie lepkość nie jest kwestią rywalizacji - wyścigu. To test zgodności. Postępuj zgodnie z zaleceniem producenta dotyczącą lepkości,
- wymieniaj olej co 8000 km.
mogę potwierdzić, że 5w30 dobrze służy silnikowi mojego Aurisa z przebiegiem 429tys.km.
Dbasz, no to jeździ. Czy to jednak z powodu 5W30? Raczej dyscypliny serwisowej i "higieny" użytkowania (nie katowania silnika).
Tu dla przykładu pół miliona mil na 0W16. Powinien już silnik 3 razy wymienić?
https://youtu.be/XjWa4nqdDwo?si=FP7Ohe_fMx1smifM