Upatrzyłem sobie Toyotę Corollę Cross z salonu, która stała w salonie około roku (dostępna od ręki). Dealer dał mi całkiem dobry rabat i po oględzinach podjąłem decyzję o zakupie. Zarezerwowałem ten samochód, otrzymałem fakturę i opłaciłem pozostałą cenę. Po otrzymaniu dokumentów do rejestracji pocztą (salon oddalony o około 200km), chciałem niezwłocznie zarejestrować ten samochód. Jakież było moje zdziwienie jak pracownik urzędu nie przyjął tych dokumentów (odmówił rejestracji) z powodu zmiany norm emisji spalin. W dokumencie jest EURO 6AP, tymczasem powiedziano mi, że obecnie norma jest 6EA… to mój pierwszy samochód z salonu i przyznam, że mam wrażenie, że z niezłą wtopą… co teraz zrobić w takiej sytuacji, zostaje mi tylko odstąpienie od umowy sprzedaży? Pewnie mogłem to wcześniej sprawdzić, ale niestety nie przypuszczałem, że zakup samochodu z salonu za ponad 100k niesie ze sobą tego rodzaju problemy.