Witam wszystkich forumowiczów. Od roku jest właścielem auta. Kupione w czerwcu i w lecie wszystko ładnie grało i jeździło, za to w zimie auto często podczas jazdy zachowuje się dziwnie. Dość często (nawet kilka razy dziennie) potrafi wpaść w taki tryb kiedy próbuje przełączyć się na elektryka, ale po sekundzie, dwóch wraca na spalinę, żeby po kolejnej sekundzie dwóch wrócić na elektryka i tak w kółko. Widać to diagramie i po wskaźniku spania (który skacze z 0 na 10 co kilka sekund). Auto lekko telepie. Bateria bliska pełnej. Temperatura na dworze, zwykle nie więcej niż 10stopni. Auto potrafi tak nawet kilka minut dziwnie jechać, żeby go wybić z tego trybu trzeba gwałtowniej przyśpieszyć albo zwolnić, wtedy normalnieje. Zdarza się to przy różnych prędkosciach, zwykle miejskie 40-50km/h ale ostatnio miałem nawet na parkingu. Zastanawiam się czy ten model tak ma, czy to jest rodzaj usterki.