Ja też mam kierownicę delikatnie w lewo od nowości, od wyjazdu z salonu. Tak było na oponach letnich, fabrycznych i identycznie jest na obecnych całorocznych Continentalach. Chciałem, żeby mi to poprawili na I przeglądzie gwarancyjnym, ale pan doradca kazał zapłacić 300 zł, więc zrezygnowałem tym bardziej, że auto jeździ normalnie, prosto, w ogóle nie ściąga, a opony zużywają sie równomiernie. Mam już przejechane 48 tysięcy, a opony mają minimalny stopień zużycia. Nie zawracam już sobie głowy tą kierownicą. To trochę nie za bardzo profesjonalne, bo mój stary peugeot 206 po zakupie w salonie 24 lata temu, miał kierownicę wzorowo ustawioną. No ale żeby Toyota...., taka szlachetna marka, eh.