Opony 235/55 R19 101V.
To następnym razem jak "zużyjesz" obecne opony a może to nastąpić wcześniej niż później to poszukaj 105V, powinno być lepiej.
Cały czas mam wrażenie, że przy gwałtowniejszym dodaniu gazu samochód chwilę się zastanawia jechać czy nie jechać
Ale ta zwłoka konkretnie wynika z uślizgu opon a nie ze zwłoki interpretacji układu hybrydowego? Ja jak wcisnę buta w podłogę to mija ok. cała sekunda zanim auto wystrzeli; kwestia przyzwyczajenia.
jeździć spokojniej i przejść nad tym do porządku dziennego
Eeee... przecież dalej można jeździć agresywnie a to że na torze marnujesz ileś tam ms na okrążeniu...

ale na zimówkach jak mi się auto uślizgiwało to miałem trochę stracha wbijać na wąską drogę z podporządkowanej z butem w podłodze bo przez pierwszą sekundę auto miało sporą podsterowność więc wyrzucało na lewy pas natomiast po tej sekundzie bardzo wyraźnie dołączał się tył natychmiast zmieniając podsterowność w sporą nadsterowność i konieczna była bardzo szybka kontra w lewo żeby auto jakoś opanować, wyprostować i nie wylądować na chodniku natomiast na skrzyżowaniu szczególnie mokrym przy skręcie w lewo regularnie zdarzało się lekko bokiem polecieć, fajne uczucie jako że wszystkie poprzednie auta miałem fwd ;p
Teraz na letnich póki co pełna kontrola, jest zdecydowana różnica na plus
Jakoś nie jestem przekonany do opon całorocznych.
I tak i nie, zależy od mocy, sposobu jazdy i klimatu. Jeśli u mnie na pomorzu przez całą zimę średnia temperatura oscyluje pomiędzy 0 a 10C i śniegu nie ma w ogóle to ja zdecydowanie bezpieczniej czuje się na letnich niż na zimowych... do tego stopnia że bym prędzej rozważał dwa komplety; jeden letni na lato a drugi całoroczny na tą "zimę".