Autor Wątek: Alarm Challenger - problem  (Przeczytany 16785 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

MJ

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« dnia: 10 Sierpnia 2005, 20:06:22 »
Witam, mam ten alarm i od jakiegos czasu po ok. 3 sekundy po uzbrojeniu (i standardowym jednym pisku+blysku) sa 2 DODATKOWE PISKI BEZ BLYSKOW.

Niestety, takiej "kompzycji" nie znalazlem w instrukcji alarmu.

Z gory dzieki i pozdro.

Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Sierpnia 2005, 00:41:25 »
Dziwne, ale wygląda mi to na uszkodzenie centralki lub awarięktóregoś z czujników.
Odepnij wszystkie czujniki i sprawdź, czy na "gołym" alarmie powtarza sięten problem. Jeśli tak to centralka...
"I love the smell of flames early in the morning..."

Spro-ket

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #2 dnia: 11 Sierpnia 2005, 16:35:49 »
Wystającą piankęmusisz przyciąć -   :twisted:  - wtedy będziesz mógł lądować.

A serio - to nic nie napisałeś czy alarm uzbraja sięjak powinien .
Chodzi Ci wyłącznie o dodatkowe 2 pisknięcia , których wcześniej nie było ?

Może wysyła Ci jakąś informację(instrukcja), Może czujnik domknięcia drzwi, klapy zaśniedział i dla alarmu jest to otwarte,    :chmmm  
Ja w swoim wyłączyłem dźwięk (pilotem) - nie będzie szczekała na Pana   :-DD  
Sprawdzęwieczorem w swoim jakie opisują możliwości ustawień.

MJ

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #3 dnia: 11 Sierpnia 2005, 17:39:02 »
Mowicie o tzw. "samodiagnozie", to samo odpisal mi gosc z firmy Clifford (producent). Jest to rowniez w instrukcji.
Jednak moj przypadek jej nie dotyczy - wyraznie napisalem ze sa TYLKO 2 piski, BEZ blyskow. A "samodiagnoza" to 2 piski razem z blyskami.
Ponizej jeszcze raz, szerszy opis:
---
Od jakiegos czasu po ok. 5 sekundach po uzbrojeniu (i standardowym jednym pisku+blysku) sa 2 DODATKOWE PISKI BEZ BLYSKOW. Sa to 2 "szybkie piski" - odstep miedzy nimi jest wyraznie krotszy niz przy piskach towarzyszacych wylaczaniu systemu.
Alarm wydaje sie dzialac normalnie (dioda prawidlowo miga i system reaguje na proby wlamania).

Kinga Macyszyn

  • Gość
Re: Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #4 dnia: 12 Sierpnia 2005, 10:49:40 »
Cytat: MJ
Witam, mam ten alarm i od jakiegos czasu po ok. 3 sekundy po uzbrojeniu (i standardowym jednym pisku+blysku) sa 2 DODATKOWE PISKI BEZ BLYSKOW.

Niestety, takiej "kompzycji" nie znalazlem w instrukcji alarmu.

Z gory dzieki i pozdro.


Jeśli słyszysz 2 piski, to prawdopodobnie alarm wył pod Twoją nieobecność, ja tak miałam, a też mam Challengera. U mnie okazalo się, że po pierwsze, alarm reagował na dźwięk telefonu komórkowego, a dwa, trzeba wymienić czujkęruchu.

Do serwisu trzeba z tym podjechać.

MJ

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #5 dnia: 12 Sierpnia 2005, 16:53:43 »
Cytuj (zaznaczone)
to prawdopodobnie alarm wył pod Twoją nieobecność

Jasne ze nie wyl, przeciez przed zalaczaniem byl wylaczony :)
Wszelkie powiadamienia o wyciu dotycza wylaczania :)
Cytuj (zaznaczone)
alarm reagował na dźwięk telefonu komórkowego, a dwa, trzeba wymienić czujkęruchu.

Nic z tych rzeczy... A czujki ruchu to nawet nie mam.

adi

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #6 dnia: 12 Sierpnia 2005, 19:27:10 »
a u mnie ten alarm sie ostatnio nagle sam wlacza albo moze ejst bardzo delikatny :shock:

a dzisiaj zobaczylem ze cala skrzynka od alarmu lata luzem pod deska rozdzielcza love :shock:  :?

Dman-666

  • Gość
Re: Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #7 dnia: 12 Sierpnia 2005, 23:00:16 »
Cytat: MJ
po ok. 3 sekundy po uzbrojeniu (i standardowym jednym pisku+blysku) sa 2 DODATKOWE PISKI BEZ BLYSKOW.


Typuje rozladowana baterie od pilota....;-)

p_flori

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #8 dnia: 14 Sierpnia 2005, 20:33:37 »
Miałem dokładnie to samo i po pewnym czasie przestała wyc syrena - tzn wyje ale ciszej od telefonu komórkowego (prawie jej nie słychać) - wylałem wodęz syreny - niestety już wysokiego gołosu nie da - ale owe piski - znikły - czy to ma sens? i związek nie wiem, ale sprawdź syrenę, może generuje jakieś zwarcie.

adi

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #9 dnia: 18 Sierpnia 2005, 08:35:20 »
No to ja sie dolacze do problemu z tym alarmem :shock:

ostatnio mam takie akcje, ze nagle alarm sie  sam wlacza :? najdziwniejsze jest to, ze samochod stoi cala noc i jest ok a wczoraj nagle po 8 sie wlaczyl...dzisiaj to samo....w zeszlym tygodniu tez byly takie akcje np. o 3 w nocy :shock:  :?

co to moze byc :(  :?:  :?:  :?:  :?:  :?:  :?:

Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #10 dnia: 18 Sierpnia 2005, 10:49:54 »
adi, Na pewno pobudzony zostaje któryś z czujników, więc sprawdź je po kolei, jeśli masz czujnik ruchu/ciśnienia to przyczyną może być zbyt duża czułość lub niedomknięte szyby, jeśli uderzeniowy/wibracyjny to może jakiś większy piesek ogonkiem "macha" jak przechodzi obok samochodu... ;)
"I love the smell of flames early in the morning..."

Yaga

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #11 dnia: 18 Sierpnia 2005, 10:57:58 »
Sąsiadka kupiła Yarisa i u niej alarm był tak wyczulony, że wył, gdy tylko ktoś przejechał obok samochodu lub głośniej westchnął. Pojechała do serwisu i wyregulowali alarm.  :)  

Mój sięrównież odzywał, gdy pod blok podjeżdzała taksówka. Alarm reagował na częstotliwość fal używanych przez ichnie radio. Ale o tym już kiedyś pisaliśmy na forum, że tak siędzieje z Challengerami...

adi

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #12 dnia: 18 Sierpnia 2005, 10:59:26 »
Cytat: Rafels
adi, Na pewno pobudzony zostaje któryś z czujników, więc sprawdź je po kolei, jeśli masz czujnik ruchu/ciśnienia to przyczyną może być zbyt duża czułość lub niedomknięte szyby, jeśli uderzeniowy/wibracyjny to może jakiś większy piesek ogonkiem "macha" jak przechodzi obok samochodu... ;)


Mam tylko czujniki w drzwiach...chyba  :wink:   i tak sie dzieje od niedawna wiec....psikne czujniki jakims smarem moze.... bardziej mnie niepokoi bo zauwazylem, ze mozg alarmy czyli taka mala skrzyneczka lata mi pod deska rozdzielcza  :shock:   moze to cos ma z tym wspolnego  :?:  

Niedlugo bede ejchal na przeglad wiec od razu to im pokaze moze cos poradza chociaz znajac mechanikow  :roll:

Psa razcej wykluczam....chociaz dzisiaj wlacze alarm i go rozbojam hehe

Wkurzace szczegolnie jak czlwoie kspi a o 3 nad ranem wlacza sie alarm i trzeba sie zrywac  :csad

adi

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #13 dnia: 18 Sierpnia 2005, 11:00:31 »
Cytat: Yaga
Mój sięrównież odzywał, gdy pod blok podjeżdzała taksówka. Alarm reagował na częstotliwość fal używanych przez ichnie radio. Ale o tym już kiedyś pisaliśmy na forum, że tak siędzieje z Challengerami...



Ja rozumeim gdyby tak bylo zawsze ale samochod mam od prawie 3 lat i nic nei bylo, nagle to sie zaczelo :!:

Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #14 dnia: 18 Sierpnia 2005, 11:17:50 »
Cytat: adi
bardziej mnie niepokoi bo zauwazylem, ze mozg alarmy czyli taka mala skrzyneczka lata mi pod deska rozdzielcza  moze to cos ma z tym wspolnego


To również może być przyczyną. Jeśli luz spowodował brak dobrego styku na złączach to alarm może sięwzbudzać lub, gdy brak styku na zasilaniu - nawet otwierać i rozbrajać autko :(
"I love the smell of flames early in the morning..."


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl