Autor Wątek: Alarm Challenger - problem  (Przeczytany 16782 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

adi

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #15 dnia: 18 Sierpnia 2005, 11:46:07 »
na szzcescie nie mam centralnego zamka :roll:

dziwne to jest kurde...

Spro-ket

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #16 dnia: 18 Sierpnia 2005, 18:19:20 »
Cytat: adi
o 3 nad ranem wlacza sie alarm

Ale przynajmniej będziemy wiedzieli jak reaguje Challenger na luźną centralkę   :wink:  

Pamiętam ze starszych modeli alarmów - że ząb czasu lubił rozregulować czujniki podciśnienia.
Wystarczał wtedy byle podmuch np przejeżdżający samochód.

adi

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #17 dnia: 19 Sierpnia 2005, 08:52:20 »
a dzisiaj jak na razie cisza  :bdance    :bwhatsup    :cfiufiu

MJ

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #18 dnia: 19 Sierpnia 2005, 19:35:52 »
DOkladnie sprawdzilem samochod i okazalo sie, ze mam uszkodzony czujnik przy klapie bagaznika, tak wiec alarm odcina ten czujnik, i stad w dodatkowe piski po uruchomieniu.
Sprawdzajac samochod odkrylem jednak, ze przy odcieciu czujnika klapy bagaznika, alarm nie reaguje na otwarcie maski silnika. Czy to oznacza ze czujniki maski silnika i bagaznik tworza jeden wspolny obwod ? I czy tak byc powinno ? Wydaje mi sie, ze zdecydowanie nie.

Nawet jesli taki czujnik uda mi sie kupic to obawiam sie ze sam go nie wymienie - chyba trzeba by caly tyl auta rozebrac ?

adi

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #19 dnia: 19 Sierpnia 2005, 22:03:03 »
u mnei od klapy jest na wierzchu i jest latwy dostep...

a czy jak bym odczepil czunik od klapy to wtedy by alarm przestal dzialac :?:

Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #20 dnia: 19 Sierpnia 2005, 22:24:52 »
MJ, a gdzie odcinałeś? Jeśli przy centralce to sięzgadza: czujniki klapy przedniej i bagażnika najczęściej są na jednym obwodzie - mają reagować bezzwłocznie w przeciwieństwie do drzwi, więc jeśli odpiąłeś przy centralce to obwód bezzwłoczny jest OFF. :)
"I love the smell of flames early in the morning..."

Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #21 dnia: 19 Sierpnia 2005, 22:26:12 »
adi, Nie, po prostu nie miałbyś chronionej klapy :)
"I love the smell of flames early in the morning..."

MJ

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #22 dnia: 19 Sierpnia 2005, 23:37:07 »
Cytuj (zaznaczone)
MJ, a gdzie odcinałeś?

Przy centralce ani gdzie indziej niczego nie robilem. Po prostu przy otwartym bagazniku, po zalaczeniu alarmu, alarm ten obwod automatycznie odcina. To jasne. Ale odciety pozostaje wtedy rowniez obwod maski silnika - po jej otwarciu alarm nie wyje. Sytuacji odwrotnej (czy alarm wyje po jego zalaczeniu prz otwartej klapie silnika) nie sprawdzalem, ale pewnie byloby tak samo. A chyba nie powinno - skoro obwod jest sprawny (klapa zamknieta przy zalaczaniu), to alarm powinien reagowac na otwarcie, no nie ?

Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #23 dnia: 20 Sierpnia 2005, 01:17:27 »
Cytat: MJ
przy otwartym bagazniku, po zalaczeniu alarmu, alarm ten obwod automatycznie odcina. To jasne. Ale odciety pozostaje wtedy rowniez obwod maski silnika - po jej otwarciu alarm nie wyje.


No i tu masz odpowiedź: skoro to ten sam obwód (na 100%) to przy otwartym bagu centralka wykrywa "uszkodzenie" i odcina obwód bezzwłoczny (klapy). W ten sposób maska również pozostaje odłączona i jej otwarcie nie jest sygnalizowane alarmem.
"I love the smell of flames early in the morning..."

Spro-ket

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #24 dnia: 20 Sierpnia 2005, 02:05:46 »
Cytat: MJ
i okazalo sie, ze mam uszkodzony czujnik przy klapie bagaznika,


no chyba napiszę............   :chmmm  
a nie mówiłem

najciemniej pod latarnią

adi

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #25 dnia: 20 Sierpnia 2005, 08:31:24 »
dobra juz jestem na maksa wk****y, alarm dzisiaj sie wlaczyl raz przed 8 a potem po 8....nie wiem czemu jak i po co ale wiem ze jestem strasznie nei wyspany :twisted:  :twisted:  :twisted:

MJ

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #26 dnia: 20 Sierpnia 2005, 08:41:12 »
Dobra,ustalilismy ze bagaznik i silnik to ten samo obwod. A teraz druga czesc pytania: Czy tak byc powinno ? Czy to ma sens ?

adi

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #27 dnia: 20 Sierpnia 2005, 09:05:54 »
Przeciez jak odlacze czujnik od bagaznika to alarm sie nie wlaczy bo bedzie myslal ze bagaznik jest otwarty :roll:  :?:  :idea:

MJ

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #28 dnia: 20 Sierpnia 2005, 09:14:02 »
Cytuj (zaznaczone)
Przeciez jak odlacze czujnik od bagaznika to alarm sie nie wlaczy bo bedzie myslal ze bagaznik jest otwarty


To chyba nie odpowiedz na moje pytanie :) Do czego to sie w ogole odnosi ?

Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #29 dnia: 20 Sierpnia 2005, 09:26:22 »
Cytat: adi
Przeciez jak odlacze czujnik od bagaznika to alarm sie nie wlaczy bo bedzie myslal ze bagaznik jest otwarty


Alarm sie włączy, tylko będzie "chronił" pozostałe strefy: drzwi, ultradźwięki itp...

MJ,
Ma to sens pod tym względem, że w niektórych samochodach (np. BMW) oświetlenie kabiny wygasza sięw sposób płynny i potrzeba zwłoki, aby aktywować tęstrefę(drzwi). Klapy są chronione od razu... :)
"I love the smell of flames early in the morning..."


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl