Witam wszystkim. Potrzebuję pomocy z moim nowym samochodem (którego już zaczynam nienawidzić przez to wszystko), gdyż ASO nie potrafi zdiagnozować usterki, stacja kontroli pojazdów również nic nie znalazła.
Od bodajże 300km przebiegu pojawiły się nieregularne pukanie z przodu na nierównościach, odgłos jakby niedokręconego/luźnego elementu dzieję się to tylko na odpowiednich nierównościach kiedy auto balansuje na obie strony.
Po 4 wizytach w ASO byli przekonani, że winowajcą jest lewy amortyzator, od początku miałem mieszane uczucia byłem wręcz pewien, że to nie będzie to.
Wymienili mi go gwarancyjnie i tak jak myślałem pukanie nie ustąpiło – jest bez zmian. W dniu dzisiejszym znowu będę do nich dzwonił i się umawiał, ale pomyślałem, że opisze tu swój problem, może ktoś miał podobną sytuację, albo da jakieś wskazówki, które mógłbym przekazać „fachowcom z toyoty” żeby to sprawdzili.. Już mi ręce opadają – człowiek kupuję nowe auto, żeby mieć spokojną głowę a tymczasem jest częściej u mechanika niż z używanym.