Autor Wątek: Toyota Camry z USA  (Przeczytany 3926 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline warmaschine

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: AR Giulia
Toyota Camry z USA
« dnia: 08 Lipca 2025, 10:53:22 »
Witam wszystkich,
To mój pierwszy post na forum ale liczę, że zostanę z Wami na dużej.
W pierwszej kolejności pozwólcie, że się przedstawię - mam na imię Damian i jeśli chodzi o motoryzację byłem związany w zasadzie od początku z koncernem FIAT (Fiat Stilo, Alfa Romeo 159, Alfa Romeo Giulia). Prawde mówiąc dalej jestem związany - żona do tej pory posiada Giulię i choć to wdzięczne auto, to jednak auto żony. Ja po sprzedaży dziadka - AF 159 jestem zmuszony zmienić pierwszy raz "barwy", choćby z powodu braku alternatyw w koncernie FIAT (Tfu Stelantis...Widzieliście nową alfę junior? Jeszcze do tego suv). Padło na Toyotę Camry. Piękne auto, fajne motory, możliwość ściągnięcia z USA.
A no właśnie - z USA. Auto występuję tam z gamą silników znacznie bardziej rozbudowaną niż w Europie. Ale w celu uzyskania jak największej dostępności części chętnie wybrał bym silnik, który również jest dostępny w Europie. Stąd wybór 2,5 Hybrid jest z mojej perspektywy naturalnym wyborem. Tylko parę wątpliwości mi się nasuwa:
1) Camry z silnikiem 2,5 Hybrid jest na prawdę dużo na portalach typu iaai oraz copart (rzeczywiście w większości bardzo rozbitych - znacznie więcej praktycznie niereperowalnych niż w przypadku Giulii, którą ściągnałem z USA w 2024 roku. Natomiast to jest subiektywna opinia). Na olx/otomoto widziałem może z 3-4 auta sprowadzone ze stanów. Czy dla naszych dzielnych firm importujących auta za wielkiej wody taka camry nie jest towarem chodliwym?
2) Poszukiwałem informacji o serwisie aut ze stanów w PL , feedbacku ludzi, którzy taki proces przeprowadzili. Informacje dotyczące konwersji, kompatybilności częśći, takiego how-to dot. Camry z USA, użytkowanej w Polsce - praktycznie takich informacji nie ma. Nawet zatrudniłem chatgpt, by mi wyszukał takie informacje i oczywiście coś tam znalazł, ale informacje bardziej ogólne, niż użyteczne raporty.
3) No i pozosotaje kompatybilność poszczególnych wersji wyposażenia/nadwozia aut z USA do aut dostępnych w Europie . W stanach mamy wersje - LE, SE, XLE i XSE. Wersje SE i XSE dostępne są z dodatkowym pakietem stylistycznym, niejako "usportowiając wizualnie" auto. Z racji, że chciałbym by Camry aż tak nie krzyczała o swoim amerykańskim rodowodzie, wolałbym wersję SE (trochę zbyt uboga) lub XSE (z mojej perspektywy docelowa). Czy ktoś posiada informacje jak wygląda kompatybilnośc tej wersji nadwozia/wyposażenia z europejskim rynkiem?

Podsumowując ten długi wywód - czy ktoś posiada praktyczne informacje (własne, od kolegi, wójka itd) na temat użytkowania amerykańskich Camry na polskim rynku? Informacje są na prawdę szczątkowe, zwykle dostarczne przez firmy zajmujące się ściąganiem aut ze stanów, których akurat późniejsze użytkowanie auta w polskich realiach kompletnie nie interesuje i liczy się tylko złapanie klienta, a nie jego późniejsze problemy z serwisem auta w kraju.
Liczę na wsparcie w tym temacie i rozpoczęcie nowego wątku na forum.

Offline topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6792
Odp: Toyota Camry z USA
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Lipca 2025, 16:27:51 »
Import z USA ma sens jeżeli ściągasz coś czego nie ma w EU. Inaczej nie bardzo ma to sens. MSZ.
Jeżeli w miarę nowe to nie ma gwarancji.
Jeżeli starsze, to w dobrym stanie nie będzie tańsze niż odpowiednik z EU. Jak rozbite to już całkiem loteria.
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Toyota Camry z USA
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Lipca 2025, 17:32:15 »
Na wstępie chciałem Cię ostrzec że na tym forum jest garstka muszkieterów dla których osoby ściągające auta z usa to złomiarze, Mirasy handlarze itp. niestety masz już za sobą import więc nie zdziw się tak jak ja że w ramach śledztw rozkminiali przez ponad rok vin do mojego auta (notabene nie mojego), śledzili mnie na innych forach zakładając tam konta a na końcu wyszukiwali wszystkie informację dotyczące mnie, mojej firmy, miejsca zamieszkania i oczywiście auta. Sprawa nie została zgłoszona w odpowiednie miejsce tylko dlatego że nie miałem czasu na to ale było grubo.

iękne auto, fajne motory, możliwość ściągnięcia z USA.
A no właśnie - z USA. Auto występuję tam z gamą silników znacznie bardziej rozbudowaną niż w Europie. Ale w celu uzyskania jak największej dostępności części chętnie wybrał bym silnik, który również jest dostępny w Europie. Stąd wybór 2,5 Hybrid jest z mojej perspektywy naturalnym wyborem

Nie tędy droga ponieważ jak szukasz Camry to bierz pod uwagę tylko i wyłącznie opcje nie sprzedawane w PL. Kupując 2,5h nic nie zaoszczędzisz kasy bo auto jest powszechnie dostępne w PL z rynków EU + była jego spora sprzedaż w PL.

Dostępnością części nie masz się co martwić bo nie jest to Alfa :-) więc nawet jak sporadycznie coś się wykrzaczy a aso będzie to miało w chorej cenie spokojnie ogarniesz z usa.
Do tego większość części będzie ta sama co przy aucie z EU. Pewnie wyjdą różnice w elektromechanice typu konkretne moduły/wiązki lapm itd.ale są na tyle stabilne że nie ma czego się obawiać.

Zamiast camry możesz przemyśleć lexa np. gs-a mk4 gdzie masz 450h który jest ciekawą opcją już raczej na wyginięciu. A może ESa...

 
3) No i pozosotaje kompatybilność poszczególnych wersji wyposażenia/nadwozia aut z USA do aut dostępnych w Europie . W stanach mamy wersje - LE, SE, XLE i XSE. Wersje SE i XSE dostępne są z dodatkowym pakietem stylistycznym, niejako "usportowiając wizualnie" auto. Z racji, że chciałbym by Camry aż tak nie krzyczała o swoim amerykańskim rodowodzie, wolałbym wersję SE (trochę zbyt uboga) lub XSE (z mojej perspektywy docelowa). Czy ktoś posiada informacje jak wygląda kompatybilnośc tej wersji nadwozia/wyposażenia z europejskim rynkiem?

Nie zdobędziesz takich informacji bo często brak kompatybilności może Cie zaskoczyć w byle głupocie. Tak naprawdę tym bym się nie przejmował jedynie co to zatroszczyć się o różnice wymagane do rejestracji auta w PL. 
Podsumowując ten długi wywód - czy ktoś posiada praktyczne informacje (własne, od kolegi, wójka itd) na temat użytkowania amerykańskich Camry na polskim rynku?
Mogę Ci coś napisać o Lexach bo trochę ich mam za sobą a teraz wygrałem koloejnego :-)
Ogólnie odpuść 2,5h nie opłaca się, ceny hybryd są mocno podbijane, do tego małe przebiegi potrafią dodać 30% ceny.
1) Camry z silnikiem 2,5 Hybrid jest na prawdę dużo na portalach typu iaai oraz copart (rzeczywiście w większości bardzo rozbitych - znacznie więcej praktycznie niereperowalnych niż w przypadku Giulii, którą ściągnałem z USA w 2024 roku. Natomiast to jest subiektywna opinia). Na olx/otomoto widziałem może z 3-4 auta sprowadzone ze stanów. Czy dla naszych dzielnych firm importujących auta za wielkiej wody taka camry nie jest towarem chodliwym?
Spokojnie jak się przyczaisz to coś znajdziesz do jazdy a co do tego że nie ma tych aut w ogłoszeniach polskich to kwestia mocnego podbijania podczas licytacji w usa.
Masz linka do auta które ostatnio przegrałem, chociaż kolega się strasznie napalił. Zwróć uwagę za ile poszedł i to jest cena bez żadnych opłat i prowizji :
https://bidfax.info/lexus/gs/31028182-lexus-gs-450h-2017-red-35l-vin-jthbs1bl3ha002300.html

Offline Walianders

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 224
Odp: Toyota Camry z USA
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Lipca 2025, 22:53:27 »
Dlaczego te auta trafiają na aukcję? Po przyznanej szkodzie całkowitej?

Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka


Offline topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6792
Odp: Toyota Camry z USA
« Odpowiedź #4 dnia: 08 Lipca 2025, 23:12:28 »
Szkoda całkowita oznacza także nieopłacalność naprawy. No i „salvage” oznacza różne rzeczy w zależności od stanu. Nadto tylko „scrap” albo „junk” w USA definitywnie wyklucza powtórną rejestrację.
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Toyota Camry z USA
« Odpowiedź #5 dnia: 08 Lipca 2025, 23:26:56 »
Dlaczego te auta trafiają na aukcję? Po przyznanej szkodzie całkowitej?

Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka


Temat jest obszerny i może oznaczać spalenie auta jak również zwykłe zarysowanie.
Są do tego dopiski o których napisał wcześniej @topoll..
Zresztą już kiedyś to fajnie opisałem.


Offline Walianders

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 224
Odp: Toyota Camry z USA
« Odpowiedź #6 dnia: 09 Lipca 2025, 00:38:40 »
Szkoda całkowita oznacza także nieopłacalność naprawy. No i „salvage” oznacza różne rzeczy w zależności od stanu. Nadto tylko „scrap” albo „junk” w USA definitywnie wyklucza powtórną rejestrację.
Tak, wiem czym się kierują ubezpieczalnie przy ogłaszaniu (wypłacaniu) "szkody całkowitej".
Co do aut z USA ta opłacalność naprawy jest dla mnie watpliwa.
Wyglądające niepozornie uszkodzenie przodu w nowoczesnym aucie może być bardzo kosztowne.

Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka


Online Konrad62

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2004
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR II 1.8 '24
Odp: Toyota Camry z USA
« Odpowiedź #7 dnia: 09 Lipca 2025, 04:50:44 »
Szkoda całkowita oznacza także nieopłacalność naprawy. No i „salvage” oznacza różne rzeczy w zależności od stanu. Nadto tylko „scrap” albo „junk” w USA definitywnie wyklucza powtórną rejestrację.
Tak, wiem czym się kierują ubezpieczalnie przy ogłaszaniu (wypłacaniu) "szkody całkowitej".
Co do aut z USA ta opłacalność naprawy jest dla mnie watpliwa.
Wyglądające niepozornie uszkodzenie przodu w nowoczesnym aucie może być bardzo kosztowne.

Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
Tak samo w drugą stronę, auto wyglądające na skasowane może jedynie wymagać wymiany kawałka poszycia oraz przykręcanych elementów karoserii. Każdy przypadek trzeba indywidualnie oceniać.
C-HR II 1.8 '24 Comfort
Auris II FL 1.8 '18 Premium+Comfort

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Toyota Camry z USA
« Odpowiedź #8 dnia: 09 Lipca 2025, 07:27:36 »
Co do aut z USA ta opłacalność naprawy jest dla mnie watpliwa.
Temat jest złożony i opiera się na skrajnej niewiedzy osób które nigdy nic tam nie kupiły a wszystko okraszone internetem.
Prawda jest taka że trzymając się pewnych zasad, mając wiedzę albo osobę która ją posiada jesteś w stanie kupować super auta których w Europie nie uświadczysz a przy okazji przy odrobinie szczęścia powtarzając taki manewr co kilka lat możesz być do przodu finansowo. Nie musisz ale możesz wszystko zależy od założeń i wartości auta.
I tu nie chodzi tylko o zabawki w stylu Corvetty ale są też auta do ciągania ciężkich przyczep w komfortowych warunkach, są przyczepy i to takie które w Eu są nie sprzedawane, mogą być łodzie, skutery wodne, motocykle itd..
« Ostatnia zmiana: 09 Lipca 2025, 07:40:59 wysłana przez ledziu »

Offline topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6792
Odp: Toyota Camry z USA
« Odpowiedź #9 dnia: 09 Lipca 2025, 07:39:16 »
I nie zapominajmy o kwestii odsprzedaży za kilka lat.  Dla większości to będzie rozbity szmelc a przy dużej podaży krajowych analogów będzie to obniżało jego cenę. Niezależnie od jego realnej wartości.
Dlatego także uważam, że generalnie sens jest ściągać wersję niedostępne w EU a nie analogi.
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Toyota Camry z USA
« Odpowiedź #10 dnia: 09 Lipca 2025, 07:49:52 »
Dlatego także uważam, że generalnie sens jest ściągać wersję niedostępne w EU a nie analogi.
Jest to dla mnie podstawa podstaw. Jak Camry to koniecznie 3,5 albo Avalon.

Ostatnio sprowadziliśmy RAV4 11r 3,5 z ciepłego stanu. Tak wyglądała podłoga. Oczywiście wosk transparentny.
Auto typowo tylko pod chęć posiadania, ma zastąpić cherlawe i paliwożerne RAV4 2,0 z automatem 4b. Finansowo wyjdzie drożej ale taki stan korozyjny i wersja rekompensuje tą kwestię.




« Ostatnia zmiana: 09 Lipca 2025, 08:22:35 wysłana przez ledziu »

Offline warmaschine

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: AR Giulia
Odp: Toyota Camry z USA
« Odpowiedź #11 dnia: 09 Lipca 2025, 09:44:26 »
Import z USA ma sens jeżeli ściągasz coś czego nie ma w EU. Inaczej nie bardzo ma to sens. MSZ.
Jeżeli w miarę nowe to nie ma gwarancji.
Jeżeli starsze, to w dobrym stanie nie będzie tańsze niż odpowiednik z EU. Jak rozbite to już całkiem loteria.

Dzięki za odpowiedź. Pozwól, że się z Tobą nie zgodzę. Tak na dobrą sprawę motywacja do ściągnięcia jest kwestią indywidualną i jest to kwestia dosyć szeroką ( nie tylko nietypowe dla europejskiego można ściągać). Na gwarancję nigdy nie zwracałem uwagi - sam zawsze serwisowałem swoje auta. Nie zgodzę się również w kwestii, że auto ze Stanów nie będzie tańsze niż z EU ( Alfa zamknęła mi się na 55k, gdzie w PL podobne auta chodziły 80-85k). Co do stopnia zniszczeń to już kwestia indywidualna - drobne blacharskie naprawy bez konieczności ingerencji w zawieszenie lub kwestie silnikowe, są dla mnie do zakceptowania i takiego auta bym szukał. Co do kwestii loteryjności - oczywiście, przy tak masowym handlu to kupno auta w stanach dalej sprowadza się do otwierania kinder niespodzianki ( w środku nigdy nie wiesz jaka Cię "zabawka" czeka). Pomocne bywają raporty z serwisowania aut, ale to dalej nie zastąpi oględzin na zywo. Oczywiście, co jest lepsze? auto ze stanów  czy auto krajowe - ile osób tyle opinii, ale nie taki był temat tego topicu :).

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Toyota Camry z USA
« Odpowiedź #12 dnia: 09 Lipca 2025, 09:53:11 »
Nie zgodzę się również w kwestii, że auto ze Stanów nie będzie tańsze niż z EU ( Alfa zamknęła mi się na 55k, gdzie w PL podobne auta chodziły 80-85k).
Porównujesz do Alfy która na rynkach wschodnich mogłaby nie istnieć. Lex/Toyota jest wymiatania przez braci ze wschodu co utrudnia zakup w normalnych kwotach.
Obserwuje ten rynek od lat ( Toyoty i lexy ) i osobiście bym nie sprowadził Camry 2,5h bo szkoda zachodu tym bardziej że rozglądając się na powoli można coś wyrwać chociażby ze Szwajcarii i również trochę taniej.
Natomiast masz rację każdy kieruje się swoją "statystyką" więc zrobisz jak uważasz  :-)

« Ostatnia zmiana: 09 Lipca 2025, 09:55:22 wysłana przez ledziu »

Offline warmaschine

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: AR Giulia
Odp: Toyota Camry z USA
« Odpowiedź #13 dnia: 09 Lipca 2025, 09:58:32 »
Na wstępie chciałem Cię ostrzec że na tym forum jest garstka muszkieterów dla których osoby ściągające auta z usa to złomiarze, Mirasy handlarze itp. niestety masz już za sobą import więc nie zdziw się tak jak ja że w ramach śledztw rozkminiali przez ponad rok vin do mojego auta (notabene nie mojego), śledzili mnie na innych forach zakładając tam konta a na końcu wyszukiwali wszystkie informację dotyczące mnie, mojej firmy, miejsca zamieszkania i oczywiście auta. Sprawa nie została zgłoszona w odpowiednie miejsce tylko dlatego że nie miałem czasu na to ale było grubo.

Dzięki za info :). Nie sądziłem, że ktoś może mieć coś przeciwko sprowadzaniu. Raczej w moim przypadku sprowadzam auta, przede wszystkim dla Siebie (nie handluje nimi) oraz auta, które bez większych problemów jestem w stanie naprawić sam - takie "prawie igły z PL", tylko bez konieczności sklejania 2 aut w jedno.

Cytat: ledziu
Nie tędy droga ponieważ jak szukasz Camry to bierz pod uwagę tylko i wyłącznie opcje nie sprzedawane w PL. Kupując 2,5h nic nie zaoszczędzisz kasy bo auto jest powszechnie dostępne w PL z rynków EU + była jego spora sprzedaż w PL.

Nie rozumiem tego argumentu, wybacz :). Sama dostępność auta na rynku EU nie koreluje mi w żaden sposób z ceną sprowadzenia. Chyba, że czegoś do końca nie rozumiem...

Do tego większość części będzie ta sama co przy aucie z EU. Pewnie wyjdą różnice w elektromechanice typu konkretne moduły/wiązki lapm itd.ale są na tyle stabilne że nie ma czego się obawiać.

Dzięki za info - to już jest wartościowa informacja :).

Cytat: ledziu
Zamiast camry możesz przemyśleć lexa np. gs-a mk4 gdzie masz 450h który jest ciekawą opcją już raczej na wyginięciu. A może ESa...

Lexus to nie moja bajka i raczej nie mój budżet. Może kiedyś, na pewno nie teraz. Wolę coś bardziej przyziemnego - możliwe, że ograniczenie siedzi w głowie, ale nic już na to nie poradzę ;)

Cytat: ledziu
Mogę Ci coś napisać o Lexach bo trochę ich mam za sobą a teraz wygrałem koloejnego :-)
Ogólnie odpuść 2,5h nie opłaca się, ceny hybryd są mocno podbijane, do tego małe przebiegi potrafią dodać 30% ceny.

Dzięki za informację. Rozpoczynam dopiero reasearch iaai/copart by zobaczyć jak się układają ceny - możliwe, że masz rację i wybiorę benzynową wersję 2.5 ( nie dostępną w EU).

Cytat: ledziu
Spokojnie jak się przyczaisz to coś znajdziesz do jazdy a co do tego że nie ma tych aut w ogłoszeniach polskich to kwestia mocnego podbijania podczas licytacji w usa.

To brzmi już bardzo racjonalnie - zbyt drogo, to i mało popytne to dla handlarzy.
Ledziu, sporo mi objaśniłeś - dziękuję.


Offline warmaschine

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: AR Giulia
Odp: Toyota Camry z USA
« Odpowiedź #14 dnia: 09 Lipca 2025, 10:13:54 »
Nie zgodzę się również w kwestii, że auto ze Stanów nie będzie tańsze niż z EU ( Alfa zamknęła mi się na 55k, gdzie w PL podobne auta chodziły 80-85k).
Porównujesz do Alfy która na rynkach wschodnich mogłaby nie istnieć. Lex/Toyota jest wymiatania przez braci ze wschodu co utrudnia zakup w normalnych kwotach.
Obserwuje ten rynek od lat ( Toyoty i lexy ) i osobiście bym nie sprowadził Camry 2,5h bo szkoda zachodu tym bardziej że rozglądając się na powoli można coś wyrwać chociażby ze Szwajcarii i również trochę taniej.
Natomiast masz rację każdy kieruje się swoją "statystyką" więc zrobisz jak uważasz  :-)

Dzięki za rady. Oczywiście, wszystko co napisałeś biorę pod uwagę, choćby z tego faktu, że mam znacznie mniejsze doświadczenie w ściąganiu aut od Ciebie. Muszę te informacje przegryść na spokojnie. Jesli chodzi o ściąganie aut ze Szwajcarii - masz jakieś szersze info na ten temat? Jakie portale, gdzie szukać itd.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl