Kamerę zamontuj tą, co masz. Szkoda wywalać kasy na kolejny przedmiot, skoro już jeden dobry masz. Z podpięciem poradzi sobie każdy mający podstawowe pojęcie o elektryce. To żadna sztuka.
Konserwacja-kontrowersyjny temat.
Ja stosuję tuż po wyjeździe z salonu. Masz wtedy czyste podwozie, gwarancję braku korozji i dzięki temu większa skuteczność przy niższej cenie(mniej pracy).
Poszukaj w swojej okolicy kogoś kto zabezpieczy ci auto woskiem, przy nowym aucie spokojnie wystarczy. Mocno reklamowany Innotec jest drogi, są tańsze-równie dobre środki. Jeśli będziesz robił inspekcję co 3-4 lata, to na pewno zda egzamin.
Krowna nie polecam-jest bardzo rzadki i w newralgicznych punktach szybko sie wypłukuje. Pozorna oszczędność skutkuje niższą skutecznością powłoki.
I wbrew pozorom modny ostatnio "suchy wosk" wcale nie jest panaceum na wszystko, a nawet radziłbym sie zastanowić nad jego użyciem na rzecz wosków tłustych i penetrujących.
Co do tych 10-letnich Toyot "bez grama rdzy" to wystarczy podnośnik i 5 minut oględzin podwozia. To, że na lakierze nie ma śladów nie znaczy że podłoga też jest czysta.