przy 40% SOC uruchomi się silnik spalinowy celem podładowania.
Owszem ale zauważ że akumulator nie jest ładowany bo nie ma czym, silnik od ładowania akumulatora jest zajęty jazdą do tyłu. Że silnik pracuje to owszem ale na luzie, czeka na wrzucenie P lub D.
Podczas jazdy do tyłu koła napędza również MG2, tyle ze kręci się przeciwnie niż podczas jazdy do przodu.
W trakcie cofania MG1 i spalinowy mogą być nieaktywne lub jeśli brakuje energii MG1 uruchamia silnik spalinowy i zaczyna dostarczać prądu do akumulatora i/lub MG2.
Wiele razy podczas cofania pod górkę włączał mi się spalinowy.
Odnośnie tematu wątku - to myślę, że autorowi chodziło o to by włączyć wsteczny i zablokować koła, można to uzyskać bez klocków przez "zaciągnięcie" hamulca postojowego.
Pozostawiając tak auto na kilkadziesiąt minut na pewno uzyskamy stan, w którym silnik spalinowy będzie się co pewien czas uruchamiał by podładować baterię.
Taki sam efekt uzyska się pozostawiając auto na P z włączonym napędem.
Balansowanie akumulatora trakcyjnego tą metodą jest watpliwe.