dać tam 2.0 Valvematic z Avensis'a (dam se człona uciąć, że wchodzi P&P) poprawić dolot i wydech, delikatnie podstroić (da się) i wyciśniesz może pod 200 kunia z tego
Oj uważaj na członka
Czy wszedłby p&p tego nie wiem bo trzeba by to sprawdzić. Znam różne przypadki jak coś miał być tak a wyszło siak.
Co do strojenia to nie wiem ale jak producent sztucznie nie zdławił tego silnika pod normy euro to nic ciekawego z nim nie zrobisz. Przy silniku T4 2,0 n/a 50km to jest abstrakcja a gdzie tu jeszcze niut.
Tak żeby dać Ci porównanie to 50km wyjdzie więcej w np. silnik ls7 po dolocie, wydechu (kompletnym z kolektorami), soft wałku i strojeniu.
Koniec końców mogłoby to wyjść nawet taniej niż zabawa w dokładanie turbo i strojeniem tego
Wyszło by taniej i pewniej ale wolniej co niekoniecznie byłoby gorzej. Lepiej jeździ się wolniejszym autem bez turbo a z pojemnością niż z doładowanym ratlerkiem.
Jestem wielkim fanem silników n/a ale już trochę xxxL

ale tak jak zawsze tu pojawia się rozsądek bo suma sumarum wydając 20 kafli to wole to zostawić i kupić inne auto
Tu nie chodzi o rozsądek, dobrze zrobiłeś. Kompresor w takim bźdźdle dałby Ci zadowolenie obstawiam na 2tygodnie od momentu montażu. Turbo dałby fun na trochę dłużej.
A do tego za 20k.z bździdeł możesz mieć np.czt a po modach stage 1 220km a stage2 250km co przy 1tonie masy daje konkret efekt i niejednego Yarisa gr byś zawstydził

Z n/a można pokusić się chciażby na mazde3 i to 2,5 o ile pamięć mnie nie myli. A 2,0t trochę już jest do wyboru kwestia $$$.