Nie parkuję na terenie pochyłym tylko na płaskim. Zatrzymuję się, trzymam hamulec, wrzucam P, automatycznie zaciąga się ręczny, wciskam POWER i dopiero puszczam hamulec.
Jeśli chodzi o parkowanie na terenie pochyłym to również stosuję metodę, którą kolega opisał tzn. wrzucenie N, ręczny, dopiero wtedy na P i wyłączenie auta.
Wracając do problemu na początku... to dzieje się to tylko np. po nocy gdy rano wsiadam do auta i pierwsze włączenie R, później cały dzień jazdy i objaw nie występuje.
Dziś rano zrobiłem inaczej, tzn. POWER i zanim odpalił się silnik spalinowy aby się rozgrzać to wrzuciłem R i poszło gładko. Poprzednimi razy zanim się rodzina zapakowała to chwilę chodził spalinowy i jak wtedy R to czuć takie jakby załączenie....
Czy dobrze rozumiem, że włączenie P to jakby taka blokada mechaniczna napędu może się zdarzyć że jest wyczuwalne zmiana na R ? Też tak nieraz macie czy w E-CVT nie powinno być takiego objawu. Jadę za chwilę na pierwszy przegląd gwarancyjny i nie wiem czy o tym wspominać ?