Witam Wszystkich na forum.
Chciałbym was zapytać o porade co mogło się stać w mojej Corolli.
Otóż szukałem bezpieczników do spryskiwaczy (gdyż nie działały) i zajrzałem do bezpieczników pod maskę, wyjąłem jeden bezpiecznik 15 A sprawdziłem i włożyłem go spowrotem na wyłączonym zapłonie. Następnie znalazłem kolejne bezpieczniki w kabinie i tam.znalazlem bezpieczników od spryskiwaczy,był nie spalony. Ale zgubiłem go bo był malutki i zamieniłem go inna wartością, wyższą. Po tym wszystkim włączyłem zapłon i zaświeciły się błędy. Błąd PKSB,Błąd układu hybrydowego,niska siłą hamowania i brak jakichkolwiek możliwości jezdnych. Auto unieruchomione. Bardzo proszę o pomoc ,co poszło nie tak. Gdzie szukać przyczyny. Auto mam od niedawna i nie sądziłem że zwyczajna próba wymiany bezpiecznika może skończyć się tak fatalnie. Pozdrawiam Wszystkich.