Autor Wątek: Dzwon  (Przeczytany 2466 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

rozwaÂłek

  • Gość
Dzwon
« dnia: 13 Sierpnia 2005, 23:10:17 »
Hejka, jechalem dzisiaj na wesele mojej wych. z Liceum i kurcze rozbilem tojke :(

Szybko nie jechalem, ale nagle zrobil sie korek i nie wyhamowalem (mimo ze uciekalem na pobocze - to i ten agent przede mna tez to zrobil). No i stuknalem go. Korek byl spowodowany wypadkiem troszke dalej, no i wszyscy nagle hamowali i ja nie wyrobilem :(

Trudno, bywa...

Pisze tego posta, abyscie postarali sie wycenic naprawe, ile bedzie mnie kosztowala...

Maska poszla do gory, wiec pewnie albo nowa bedziemy dawac albo bedzie sie prostowalo i malowalo.
jeden boczek (to kolo przedniego kolka), zderzak nawet chyba jest caly, tylko troszke poszedl w strone silnika, lampa przednia + chyba dwie pozycje, wlot oraz chlodnica. To tyle co udalo mi sie wypatrzec...

Ile moze kosztowac naprawa tego? Prosze podac cene Z i BEZ robocizny. Z gory dziekuje!

p_flori

  • Gość
Dzwon
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Sierpnia 2005, 23:27:51 »
Współczuję...
nie martw się, blachy sięwyklepie, lub kupi na szrocie, ważne że ludzie cali
zawiezsenie całe, nie przesunęło koła?
Wiesz trudno powiedzieć nie widząc auta, ale popatrz na allegro - zsumuj - ceny mniej więcej będą na szrotach oscylowały w tych granicach.
Teraz zastanów sięczy kupujesz nowe oryginalne, czy używane,
Maski i błotnika odradzam klepać - lepiej kupić używkęi pomalować (ostatnio do Corsy żony kupiliśmy używaną maskęi 2 błotniki w kolorze - odpadło malowanie). W chłodnice zainwestuj nową (może być podróba). Jeśli zdecydujesz sięna części używane - myslęże ok 1 tys wyniosą Cięczęści - max. Acha - nie prostuj wzmocnienia czołowego - wymień (nawet na używane - ale nie pogięte - to ważny element bezpieczeństwa, poza tym lepiej złapać wymiary jak jest nie pogięte). Zresztą - dzisiaj na dobrej płycie naciągną wszystko.
Cena robocizny jest różna i tu musisz potargować- są fachowcy lepsi, gorsi, tani i drodzy. Zapytam kumpla za ile by coś takiego robił.

Pigletto

  • Gość
Re: Dzwon
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Sierpnia 2005, 23:50:47 »
Cytuj (zaznaczone)
Maska poszla do gory, wiec pewnie albo nowa bedziemy dawac albo bedzie sie prostowalo i malowalo.
jeden boczek (to kolo przedniego kolka), zderzak nawet chyba jest caly, tylko troszke poszedl w strone silnika, lampa przednia + chyba dwie pozycje, wlot oraz chlodnica. To tyle co udalo mi sie wypatrzec...

Ile moze kosztowac naprawa tego? Prosze podac cene Z i BEZ robocizny. Z gory dziekuje!

O ile dobrze pamiętam to reflektor zamiennik koło 100-150 zł, pozycyjne koło 20/30 zł szt. zamiennik, wlot (czyli atrapa?) nie wiem... chłodnica pomiędzy 250-400 zł (nowy zamiennik).

Takie mniej więcej były ceny kiedy ja kupowałem, co do maski itd. to nie wiem, miałem uszkodzone w sumie tylko reflektor, postojówkęi kierunek. Pogooglaj troche bo w necie znajdziesz ceny zamienników, a jak nie to znajdź np. hurtownięRako w Bielsku-Białej i tam zadzwoń i zapytaj o ceny (mieli sporo takich rzeczy).

Toyo69

  • Gość
Dzwon
« Odpowiedź #3 dnia: 14 Sierpnia 2005, 03:06:05 »
Maske kup używaną na giełdzie lub na alegro nie klep, jak potargujesz to i za 100zł kupisz, chlodnice tez możesz używaną tylko chyba nowe zamienniki są w cenie używanych, a pozycyjne któres mam tylko nie wiem które to za piwo jak dla Ciebie oddam  :wink:  , jutro sprawdze :wink:
A tak na marginesie to moja zonka też wyrbowała, ale cały przodek i jak dobrze poszukałem to za wszystko łącznie z pompą ABS-u , zderzakiem i dwoma leflektorami  zaplaciłem 2 tyś.  :wink:  Ale hurtownia była nieco dziwna, umiejscowina w srodku lasu jakaś stodoła za Piotrkowem   :adiabelek  Ale mieli tam wszysto a jak nie mieli to za tydzień powiedzieli że będą mieli  :adiabelek

rozwaÂłek

  • Gość
Dzwon
« Odpowiedź #4 dnia: 14 Sierpnia 2005, 08:12:50 »
Zawieszenie jest całe, dużo naprawdęsięnie rozwaliło... Kurcze tylko jak ja ojcu powiem... On jest teraz na wczasach, a autko jest na mnie i ojca (jako wspolwl.) Poleca jemu zniszki OC, co nie?

Czy ja teraz mam coś zalatwiac w towarzystwie ubezpieczeniowym?

Moze byscie zasugerowali mi tresc sms'ka jaka bym mu mogl wyslac? :)
Moze: "Hejka, mialem lekkie przytarcie Tojka, ale nic takiego - nie ma co sie zamartwiac. Jak wrocicie to Wam wszystko opowiem :)"

Jezeli macie pomysl na inna tresc sms'ka to napiszcie.

Pigletto

  • Gość
Dzwon
« Odpowiedź #5 dnia: 14 Sierpnia 2005, 12:01:45 »
Co do TU to zależy gdzie masz ubezpieczone, np. w Allianz OC jest na auto więc jesli np. Twój ojciec ma drugi samochód to by mu tam nie poleciały zniżki...  

A co do smsa to moze lepiej nic nie pisać...

rozwaÂłek

  • Gość
Dzwon
« Odpowiedź #6 dnia: 14 Sierpnia 2005, 12:09:22 »
Zadzwonilem do ojca :) Nawet dobrze to przyjal... We wtorek nasz mechanik jedzie laweta po samochod. Pewnie z 400zl naliczy za przywiezienie go do warsztatu, ale chyba lepiej go zarzucic na lawete niz ciagnac na lince - bo jeszcze cos pojdzie...

Wiec samochod bedzie juz we wtorek u Naszego mechanika, no i bede go robil :)))

Mam nadzieje, ze duzo nie naleci... Ale pewnie do 3 tys. dojdzie :(
Trzeba brac nad godziny w robocie, i moze bedzie OK :)

Teraz sie zacznie szukanie czesci, itp.... ale z naprawa bede czekal na ojca, wraca jakos niedługo :)

Toyo69

  • Gość
Dzwon
« Odpowiedź #7 dnia: 14 Sierpnia 2005, 12:40:53 »
rozwałek,  W PZU znizki lecą i tobie i Tacie
Cytat: rozwałek
Czy ja teraz mam coś zalatwiac w towarzystwie ubezpieczeniowym?
jest osobny dział na forum lub kolega Bisua który ma to obcykane.
A co do części to kub sobie Auto Bit czy jakoś tak :wink: Ja tam znalazlem ogloszenie :wink:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl