Tak jeszcze w kwestii AKU....
Wczoraj ponad 1.5 h jeżdżenia, a jak nie jazda to w Ready i caly czas ładował 14.4V
Jak zakończyłem dobił do 12V...
Dzisiaj rano zmierzyłem 11.7 V.
Dzisiaj przyjedzie prostownik taki porządny transformatorowy z czasów PRL robiony sobie, to go przez noc podładuję.
Jak za tydzień/dwa znowu zejdzie<12 V to idę po nowy.
Jeszcze zobaczymy co się serwis wypowie w poniedziałek, odnośnie BLE.
Uzyskaj dostęp do akumulatora, otwórz bagażnik i zdejmij osłony (np. podłogę bagażnika lub boczną tapicerkę), aby uzyskać pełny i bezpieczny dostęp do akumulatora 12V. Poluzuj nakrętkę i zdejmij klemę z ujemnego (-) bieguna akumulatora. Wepnij w szereg multimetr, umieść miernik w stabilnej pozycji wewnątrz bagażnika tak, aby jego wyświetlacz był dobrze widoczny przez zamkniętą tylną szybę bagażnika.
Opuść klapę bagażnika, zamknij wszystkie drzwi, a następnie zarygluj samochód za pomocą pilota – tak, jak zostawiasz go na noc.
Obserwuj wskazania, patrząc przez szybę, obserwuj odczyt na multimetrze. Początkowo będzie on wysoki, ale z czasem powinien stopniowo spadać, w miarę jak kolejne moduły będą się wyłączać.
Po ustabilizowaniu się wartości, czyli do 1 godziny, odczytaj ostateczny pobór prądu. Prawidłowy wynik dla nowoczesnego auta, takiego jak RAV4 Hybrid, powinien mieścić się w zakresie 10 – 50 mA (na wyświetlaczu multimetru zobaczysz 0.01 – 0.05 A).
Dla prawidłowo funkcjonującego auta, po przejściu wszystkich systemów w stan hibernacji, co może zająć do około 45 minut, pobór prądu powinien się ustabilizować.
Przyjmuje się, że akceptowalny pobór prądu w nowoczesnym samochodzie nie powinien przekraczać 50 mA. Taki poziom zużycia energii jest normalny i niezbędny do podtrzymania pracy takich systemów jak pamięć sterowników, system bezkluczykowy czy alarm.
Proponuję wszystkim użytkownikom po zrobieniu pomiaru podanie go tu na forum, porównamy, jak to wygląda w poszczególnych autach, zwłaszcza w tych cierpiących na padanie akumulatora.
Przed pomiarem proponuję obejrzeć.
https://youtu.be/ynR3-wglgfg