nie ma serwisu, części też nie ma no chyba że będzie czekać i czekać, cen czegokolwiek też nie ma
Ja mam inny punkt widzenia niż Pan.
Tak jak pisałem niedawno. Miałem przez aż kilkanaście lat poprzednio Froda Escape z USA. Nie było do niego żadnych części w ASO Ford w Polsce. Nie miałem żadnej gwarancji.
A przez te kilkanaście lat w zasadzie nic poważnego do niego nie potrzebowałem bo sie nie psuł!!!
Ogarniał mi go mój zaufany mechanik, zawsze wiedziałem co robi a nie że piąta osoba komuś przekazuje jak w ASO
Raz oring ABS pękł to na amazonie za 12$ znalazłem i miałem za 3 dni, listem lotniczo wysłane.
Oleje i filtry i płyn hamulcowy/chłodniczy to w zasadzie jedyne co zmieniałem i było od ręki wszędzie normalne.
Tylną oś napędzał wał grubości słupa z latarni a nie jakaś rdzewiejąca złączka.
Bak miał 65L pojemności od początku jak trzeba.
Silnik 3L V6 pracował tak przyjemnie równo jak w zegarku i miał taki moment obrotowy że nie ma co porównywać.
Skrzynia automatyczna prosta i niezawodna płynnie działająca, olej w niej można było zmienić samemu w 10 minut, na wierzchu bagnet z wlewem i pod spodem osobny korek do spuszczenia.
Akumulatora nigdy nie doładowywałem, 5-6lat i wymiana, normalnie.
Głośniki fabryczne były lepsze niż Focale na które musiałem wymieniac w RAV4
itd
Natomiast w RAV4 już na gwarancji byłem chyba ze 100x w ASO
Wymienione od nowości:
Bak
Pompa paliwa
Licznik z zegarami
Radio
Głośniki
Siłowniki klapy
BLE, sterowanie aplikacją (dalej nie działa)
Programowanie silnika bo klepie (dalej klepie)
Złącze tylnego napędu (dalej rdzewieje)
Rozbiórka całego auta do wyciszenia i konserwacji, łącznie chyba ze 2 tygodnie roboty
I jeszcze wiele rzeczy bym reklamował ( jak choćby gibające sie tandetne fotele) ale już nie mam siły i czasu siedzieć wiecznie w serwisie
Takie ja widzę fakty.
Także jak ktoś ma kupić Defendera, a tu ma chińczyka za 1/4 ceny
to może sobie kupić takie CZTERY i jak sie popsuje nawet nie naprawiać tylko brać następny.