Moim zdaniem raczej w Polsce nie będzie miał wzięcia, bo Highlander to trochę RAVka dla większej rodziny, więc pomysł robienia z niego tylko modelu elektrycznego wydaje się równie głupi co bz4x, który jako konkurencja dla Outbacka jest raczej żartem, bo kto się pcha w mniej dostępne regiony (nawet takie Bieszczady) niby outdoorowymi autami, których może nie być gdzie na miejscu naładować?