Autor Wątek: Gorzkie Żale  (Przeczytany 4428 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Gorzkie Żale
« Odpowiedź #30 dnia: 13 Stycznia 2026, 19:28:32 »
Jeśli nowe, renomowanej firmy auto, wcale nie tanie, zmusza Cię do zmiany sposobu zachowań, bo trzeba podładować, bo nie można z włączomym tylko zapłonem słuchać radia, bo przy zwykłych czynnościach typu zmiana kół, mycie, otwieranie bagażnika masz w głowie stan akumulatora, kiedy zajmuje Ci myśli bardziej niż powinno, bo z tyłu głowy wciąż masz pytanie, odpali czy nie, boisz się zaparkować w garażu, bo jak nie odpali to większy kłopot z dojściem do możliwości uruchomienia czy zapakowania na lawetę, to radość zamienia się w "ból głowy" i stres.  Chore czasy.
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline alpha540i

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 213
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E21
Gorzkie Żale
« Odpowiedź #31 dnia: 13 Stycznia 2026, 19:44:08 »
Z moich obserwacji wynika że największy problem mają Ci którzy tak naprawdę tych samochodów nie potrzebują. Stoją te auta nie używane tydzień lub dwa po czym pojedzie jeden z drugim na rynek po ziemniaki i znów pogrzeb w garażu.
Taniej by było jeździć taksówką. Zrozumieć wystarczy jedno te samochody się nie ładują w trasie jak wszystkie inne z alternatorem. Mają gówniany algorytm ładowania ale mają też położenie PARK i READY. Wystarczy przeczytać jeden z 50 wątków tu na forum by zrozumieć jak z tego korzystać. Tylko komu by się chciało czytać. Co innego filmik na tiktoku czy yt…
Czekając na córkę pod szkołą. Nie pamiętam kiedy ładowałem aku.
« Ostatnia zmiana: 13 Stycznia 2026, 19:46:22 wysłana przez alpha540i »

Offline p50waw

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 125
  • Samochód:: C-HR 2.0 PHEV
Odp: Gorzkie Żale
« Odpowiedź #32 dnia: 13 Stycznia 2026, 20:29:14 »
Mają gówniany algorytm ładowania ale mają też położenie PARK i READY. Wystarczy przeczytać jeden z 50 wątków tu na forum by zrozumieć jak z tego korzystać. Tylko komu by się chciało czytać.
Mam inne wrażenia, włączenie P na 30 minut w C-HR Plugin nie ratuje mojego akumulatora, który śpiewa w aplikacji o 5 rano że mu słabo, sprawdziłem to osobiście...
Pomimo 14,5V na pomiarze przy bezpiecznikach, specjalnie wyczekując na zimnym parkingu podziemnym 30-45 minut, nic się nie poprawia. Jak było 11,65 wieczorem tak jest 11,75V następnego dnia rankiem.
Gdy chwilę pojeździł i zjechał prawie 100km jednego dnia było 12,2 a nawet 12,3V :) WOW toż to PRAWIE 12,8 :D
Ale następnego dnia było już poniżej 12V, także wiosny nie robi.

Auto zwykle jeździ nie krócej niż 30 minut dziennie, zresztą z Twojej diagnozy wynikałoby że mogłoby stać - ważne abym je na 30 minut włączał na P co kilka dni.
Dam znać jak za kilka dni przejedzie oczekującą trasę około 700km, czy coś się zmieniło - na razie nie kupuję boostera, mimo płaczu odpala (pewnie do czasu..)

PS - tak, myslę że to DCM pożera nasze aku, prawdopodobnie 50mA zachłannie bierze przez kilka dni z rzędu i to wystarczy aby zajechać każdy akumulator w rok czy 2 lata.
I tu nic nie zaradzi ładowanie aku z przycisku P, bo problem jest systemowy - DCM nie może żreć prądu w takich ilościach, musi się usypiać do poboru 10% - 20% tego co bierze.

Offline czp

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1593
  • Płeć: Mężczyzna
    • moja strona
  • Samochód:: RAV4 GR SPORT
Odp: Gorzkie Żale
« Odpowiedź #33 dnia: 13 Stycznia 2026, 20:58:54 »
To wszystko to tylko wina zbyt skąpo zaprogramowanego algorytmu ładowania 12V aku - bo tym przeważnie 12,8V akumulatora się nie naładuje.
W ASO doradzają aby sobie odpiąć wtyczkę systemu ISB od ujemnej klemy to wtedy będzie po kłopotach bo akumulator będzie ładowany większym napięciem.  Być może taka już jest polityka firmy aby nie poprawiać bubla tylko różnymi "knifami" zapobiegać większemu nieszczęściu !

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Gorzkie Żale
« Odpowiedź #34 dnia: 13 Stycznia 2026, 21:29:18 »
A jakie jest napięcie na aku 12V w plug-in na P?

Offline alpha540i

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 213
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E21
Odp: Gorzkie Żale
« Odpowiedź #35 dnia: 13 Stycznia 2026, 21:43:04 »
Podobne jak w zwykłej hybrydzie.

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Gorzkie Żale
« Odpowiedź #36 dnia: 13 Stycznia 2026, 21:52:11 »
Faktycznie jest napisane wyżej.

Offline alpha540i

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 213
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E21
Odp: Gorzkie Żale
« Odpowiedź #37 dnia: 13 Stycznia 2026, 21:57:08 »
Mają gówniany algorytm ładowania ale mają też położenie PARK i READY. Wystarczy przeczytać jeden z 50 wątków tu na forum by zrozumieć jak z tego korzystać. Tylko komu by się chciało czytać.
Mam inne wrażenia, włączenie P na 30 minut w C-HR Plugin nie ratuje mojego akumulatora, który śpiewa w aplikacji o 5 rano że mu słabo, sprawdziłem to osobiście...
Pomimo 14,5V na pomiarze przy bezpiecznikach, specjalnie wyczekując na zimnym parkingu podziemnym 30-45 minut, nic się nie poprawia. Jak było 11,65 wieczorem tak jest 11,75V następnego dnia rankiem.
Gdy chwilę pojeździł i zjechał prawie 100km jednego dnia było 12,2 a nawet 12,3V :) WOW toż to PRAWIE 12,8 :D
Ale następnego dnia było już poniżej 12V, także wiosny nie robi.

Auto zwykle jeździ nie krócej niż 30 minut dziennie, zresztą z Twojej diagnozy wynikałoby że mogłoby stać - ważne abym je na 30 minut włączał na P co kilka dni.
Dam znać jak za kilka dni przejedzie oczekującą trasę około 700km, czy coś się zmieniło - na razie nie kupuję boostera, mimo płaczu odpala (pewnie do czasu..)

PS - tak, myslę że to DCM pożera nasze aku, prawdopodobnie 50mA zachłannie bierze przez kilka dni z rzędu i to wystarczy aby zajechać każdy akumulator w rok czy 2 lata.
I tu nic nie zaradzi ładowanie aku z przycisku P, bo problem jest systemowy - DCM nie może żreć prądu w takich ilościach, musi się usypiać do poboru 10% - 20% tego co bierze.
Tu nie ma miejsca na prawdopodobnie, wystarczy zmierzyć. Ja to w swoim zrobiłem. COBRA pro, odstraszacz na kuny + dodatkowe zabezpieczenie. 30-40mA spoczynkowy. Nawet 50mA to norma. Tylko trzeba myśleć, a tu od startu brak. Aku z produkcji jest transportowany do fabryki nikt nie ładuje tylko montuje. Samochód płynie, jedzie, stoi na placu, nikt nie ładuje. Jak nie chce na lorę wjechać to booster. Trafi do dealera tam też nikt nie ma czasu na ładowanie, booster. Wydany klientowi z boostera (tak było u mnie). Klient w 90% nieogarnięty motoryzacyjnie jeździ aż padnie, wtedy forum-fb a tam booster. A aku już zgon. Czasem przez przypadek żona kupi mężowi ładowarkę w biedronce bo w gazetce była na promocji. Chwilę później post, ja ładowałem i nic to nie pomaga… i co booster. „Jaki najlepszy?” w ASO to samo, połączenia mózgowe zanikają BOOSTER.
Ale fajnie że są, dają zarobić w warsztatach.

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Gorzkie Żale
« Odpowiedź #38 dnia: 13 Stycznia 2026, 22:18:14 »
Piękny przykład świadomego, myślącego użytkownika. Niestety myślenie nie jest obecnie w modzie bo "nie po to wydaję 200 tysięcy żeby jeszcze o czymś myśleć".
W punkt !
Ciekawe, że Hyundai potrafił, problem niedoładowanych 12v aku dawno już opanować i wzorcowo rozwiązać i po sprawie.
No tak za to innych problemów jakoś nie potrafi rozwiązać ba nawet jest ich coraz więcej.
I tu nie chodzi o Hyundai-a tylko o ogół motoryzacji.


Offline Ari93

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 258
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 AWD-i 2020
Odp: Gorzkie Żale
« Odpowiedź #39 dnia: 14 Stycznia 2026, 09:45:31 »
No to się dorzucę z kilkoma pytaniami ale to później.
U mnie ostatnio zauważyłem że napięcie spoczynkowe spadło do 11.77V i stwierdziłem że czas naładować, "pech" chciał że tego dnia auto ok. 50 min. pracowało a po dwóch godzinach kolejne 15min więc na drugi dzień rano miałem aż 12,17V, kolejny dzień spadło do 11,93V (w tym czasie kilka standardowych podróży po kilka minut). Podłączyłem zasilacz (pod maską do plusa) ustawiony na 14,65V i ok 3A, po ok 26,5h i napięciu na akumulatorze 14,53V odłączyłem ale co mnie zdziwiło; zasilacz w akumulator wpompował w tym czasie zaledwie niecałe 16Ah... chyba oznaka że mój akumulator powoli zaczyna się kończyć ;p

Teraz pytania.
1. Ostatnio zauważyłem że klapa bagażnika potrafi mi się nie chcieć zamykać jak jest otwarta do maxa, ruszy ale od razu się zatrzymuje i jest tylko długi pisk. Na nic nie reaguje, muszę ręcznie zamknąć klapę to auto ją tylko dociągnie. Jak otworzę do powiedzmy 2/3 to tego problemu nie zauważyłem. Czy to może być od akumulatora? Na taki pomysł wpadłem po tym jak po ładowaniu wspomnianym wyżej dwukrotnie klapa zamknęła się bez problemu...
2. Akumulator ładowałem przez plusa w bezpiecznikach i minusa na jakiejś śrubie natomiast jak mi akumulator padł do auto nie było w stanie wystartować z boostera jak go podłączyłem do tego plusa i jakiejś śruby... dlaczego? Kombinowałem chyba z pięcioma "minusami" i nic, było widać że jakiś prąd był pobierany z boostera ale auto nie wchodziło w ready ;/ jak przez bagażnik dobrałem się do akumulatora i tam się wpiąłem to auto od strzała wstało. Sumarycznie chyba 3 razy odpalałem tak auto i za każdy razem musiałem przez bagażnik, czy to jest normalne? O co chodzi z tą maską, nawet w instrukcji jest info żeby awaryjnie auto uruchamiać od tego plusa pod maską. Naładować się da ale uruchomić auta już nie?

Offline Hillbilly

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1836
  • Samochód:: Rav4 Hybrid 4x4
Odp: Gorzkie Żale
« Odpowiedź #40 dnia: 14 Stycznia 2026, 10:33:54 »
Ostatnio zauważyłem że klapa bagażnika potrafi mi się nie chcieć zamykać jak jest otwarta do maxa, ruszy ale od razu się zatrzymuje i jest tylko długi pisk. Na nic nie reaguje, muszę ręcznie zamknąć klapę to auto ją tylko dociągnie. Jak otworzę do powiedzmy 2/3 to tego problemu nie zauważyłem. Czy to może być od akumulatora? Na taki pomysł wpadłem po tym jak po ładowaniu wspomnianym wyżej dwukrotnie klapa zamknęła się bez problemu...
Jeżeli klapa nie chciała się zamknąć z powodu niskiego napięcia akumulatora, to dlaczego potem, po ręcznym zamknięciu znów działa poprawnie? Przynajmniej ja miałem raz taki przypadek, ze dwa dni temu.

Offline komyak

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 354
  • Samochód:: RAV 4 V 2.0 4x4
Odp: Gorzkie Żale
« Odpowiedź #41 dnia: 14 Stycznia 2026, 11:58:11 »
U mnie to samo,  aku ma napięcie w granicy 12,4V. Od czego to zależy to nie wiem, w lecie ładowałem aku i też takie coś miałem, że klapa nie chciała się zamknąć, a jak się zamknęła to do połowy. Jak podładuję to sprawdzę czy to wina aku.

Offline radek2020

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 262
Odp: Gorzkie Żale
« Odpowiedź #42 dnia: 14 Stycznia 2026, 14:42:40 »
Ostatnio zauważyłem że klapa bagażnika potrafi mi się nie chcieć zamykać jak jest otwarta do maxa, ruszy ale od razu się zatrzymuje i jest tylko długi pisk. Na nic nie reaguje, muszę ręcznie zamknąć klapę to auto ją tylko dociągnie. Jak otworzę do powiedzmy 2/3 to tego problemu nie zauważyłem. Czy to może być od akumulatora? Na taki pomysł wpadłem po tym jak po ładowaniu wspomnianym wyżej dwukrotnie klapa zamknęła się bez problemu...
Jeżeli klapa nie chciała się zamknąć z powodu niskiego napięcia akumulatora, to dlaczego potem, po ręcznym zamknięciu znów działa poprawnie? Przynajmniej ja miałem raz taki przypadek, ze dwa dni temu.
też u mnie klapa pierwszy raz nie chce sie otworzyc i zamknąć z guzika  ale za godzinke juz otwiera i zamyka sie bez problemu, czyli panowie to nie wina aku12V

Offline radek2020

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 262
Odp: Gorzkie Żale
« Odpowiedź #43 dnia: 14 Stycznia 2026, 14:44:26 »
Mają gówniany algorytm ładowania ale mają też położenie PARK i READY. Wystarczy przeczytać jeden z 50 wątków tu na forum by zrozumieć jak z tego korzystać. Tylko komu by się chciało czytać.
Mam inne wrażenia, włączenie P na 30 minut w C-HR Plugin nie ratuje mojego akumulatora, który śpiewa w aplikacji o 5 rano że mu słabo, sprawdziłem to osobiście...
Pomimo 14,5V na pomiarze przy bezpiecznikach, specjalnie wyczekując na zimnym parkingu podziemnym 30-45 minut, nic się nie poprawia. Jak było 11,65 wieczorem tak jest 11,75V następnego dnia rankiem.
Gdy chwilę pojeździł i zjechał prawie 100km jednego dnia było 12,2 a nawet 12,3V :) WOW toż to PRAWIE 12,8 :D
Ale następnego dnia było już poniżej 12V, także wiosny nie robi.

Auto zwykle jeździ nie krócej niż 30 minut dziennie, zresztą z Twojej diagnozy wynikałoby że mogłoby stać - ważne abym je na 30 minut włączał na P co kilka dni.
Dam znać jak za kilka dni przejedzie oczekującą trasę około 700km, czy coś się zmieniło - na razie nie kupuję boostera, mimo płaczu odpala (pewnie do czasu..)

PS - tak, myslę że to DCM pożera nasze aku, prawdopodobnie 50mA zachłannie bierze przez kilka dni z rzędu i to wystarczy aby zajechać każdy akumulator w rok czy 2 lata.
I tu nic nie zaradzi ładowanie aku z przycisku P, bo problem jest systemowy - DCM nie może żreć prądu w takich ilościach, musi się usypiać do poboru 10% - 20% tego co bierze.

we wrzesniu 2024 w ASO zrobili mi aktualizacje tego DCMa. Problemów z aku12V nie miałem wcześniej ani teraz też nie mam,  produkcja 2021r

Offline radek2020

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 262
Odp: Gorzkie Żale
« Odpowiedź #44 dnia: 14 Stycznia 2026, 14:48:04 »
Panowie, chyba musimy przeprosić naszego kolegę SNCF za zaśmiecanie jego wątku z listą uwag do centrali Toyoty, naszymi doświadczeniami z aku12V.  Jest temu poświęcony osobny wątek. Przepraszam bo sam zacząłem dygresję. Pozdrawiam


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl