Ja tak patrzę i patrzę i patrzę na tą nową Rav4... A potem dalej patrzę i patrzę... I nie wiem co się stało, że tak fajne nadwozie, jakie miała RAV V zostało skopane. Zgadzam się z niektórymi, którzy mówią, że tył stylistycznie nie pasuje do przodu. Jak dla mnie to przód też do niczego nie pasuje. Kształt świateł jaki wpakowali do tego modelu jest ok, pod warunkiem, że jest to Camry z płaskim przodem, a nie kloc jak Rav4. A z tego co kojarzę, to już jakiś elektryk ma bardzo podobny przód. Tył z resztą też. A więc w zasadzie nic nowego jeśli chodzi o nadwozie - mało ciekawe, słabe stylistycznie, pozbawione "pazura".
W środku hmmm... Słabo. Kanciasto i słabo. Gdzie te fajniutkie pokrętła od sterowani klimą? Co to za kwadratowe coś tam wpakowali? Sterowanie strefami nawiewów i nawiewami w "telewizorze"... Dlaczego?
No i ten wyświetlacz zegarami, na co wielu z Was już zwróciło mocno uwagę... Masakra.
Co oni zrobili tej Toyocie....
Takie moje wnioski i subiektywne odczucia na temat nowej Rav4 VI. Czekam na lifting, który, kto wie, może dość szybko się wydarzy.